Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Wystarczy ukraść za 400 zł, by popełnić przestępstwo. Ministerstwo zgadza się na zmiany

Wystarczy ukraść za 400 zł, by popełnić przestępstwo. Ministerstwo zgadza się na zmiany

Będą surowsze kary za drobne kradzieże Fot. REPORTER
Będą surowsze kary za drobne kradzieże

Elektroniczny rejestr osób popełniających wykroczenia i uznawanie kradzieży za 400 zł za przestępstwo, a nie za wykroczenie - na takie zmiany zgodziła się Rada Ministrów. Postulowali to od dawna polscy handlowcy.

Obecnie kradzież mienia, którego wartość nie przekracza 525 zł jest traktowana jako wykroczenie. Ale Rada Ministrów oraz Ministerstwo Sprawiedliwości zdecydowali, że ten pułap powinien się zmniejszyć o 125 złotych.

Związki handlowców i sprzedawców wielokrotnie apelowały o zmiany w Kodeksie wykroczeń. - Obecne przepisy oznaczają w praktyce, że złodziej – nawet dokonujący kradzieży notorycznie – może liczyć jedynie na grzywnę, jeśli jednorazowo nie zagrabi mienia na kwotę powyżej 525 zł - argumentuje Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji.

Kobieta ukradła auto. Wiozła właściciela na masce. Zobacz wideo:

 

Będzie rejestr osób popełniających wykroczenia

Ministerstwo Sprawiedliwości zgodziło się też uwzględnić inny postulat handlowców - zgodziło się na wprowadzenie elektronicznego rejestru osób popełniających wykroczenia. Handlowcy argumentują, że brak takiego narzędzia sprawia, że policji jest bardzo trudno walczyć z drobnymi złodziejami.

– Bardzo cieszymy się, że Ministerstwo Sprawiedliwości potraktowało tak poważnie głos branży i dostrzegło problem społeczny, jakim są drobne kradzieże – mówi Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Czytaj też: Oszuści wzięli pożyczki na 50 tys. zł, mając kopię dowodu. Tymczasem wiele firm wciąż kseruje nasze dokumenty

Chcesz podzielić się swoją historią? Napisz do nas przez dziejesie.wp.pl

Czytaj także
Polecane galerie
x
2018-06-25 08:37
1. Wizerunek i dane przestępców powinien być publikowany z urzędu w miejscu kradzieży, w miejscu zamieszkania oraz w internecie.
2. Rejestr dobrym pomysłem powinien być unijny obejmować cała Unię Europejską kieszonkowcy migrują z miasta do miasta.
3. Całe zaangażowanie w związku z przestępstwem powinno być rekompensowane: czyli zaangażowanie służb, poszkodowanych np wyrabianie dokumentów i ich koszty, zaangażowanie państwa w wyrabianie dokumentów, zastrzeganie kart, wyrabianie nowych, skradziona wartość wg. odtworzenia, itd. dochodzenie, proces, kara za to wszystko powinien płacić przestępca przy recydywie wielokrotnie 2x 3x itd. Do wartości skradzionych przedmiotów doliczane powinny być wszystkie koszty powiązane z ich odtworzeniem i utraconymi możliwościami z czasem i stresem zdrowiem.
4. Koszty sądowe realne ( 1h pracy sądu wliczając koszty dla systemu kształcenia sędziów i administracji, pracy, emerytury, koszty administracji, itd.) więzienia i wszystkie kary powinny być płatne jeśli przestępca nie ma pieniędzy to nalicza mu się dług wobec społeczeństwa, który nie podlega przedawnieniu czy umorzeniu i jest w rejestrze dostępnym dla każdego do momentu spłacenia i jakiś czas po.
5. Konfiskata majątku, którego pochodzenia nie można udowodnić.
polo
2018-05-16 14:39
Moa znajoma miala dlugi i mala emeryture ale odkad zaczela krasc w Lidlu nagminnie jedzenie, ciuchy to splacila dlugi i zyje "spokojnie" nie martwiac sie o jutro...Kpina w bialy dzien!
p1p
2018-05-16 13:17
Złodziej to złodziej za 1 PLN też. A nie jakieś dzielenie. I stwarzanie warunków do darmowego przywłaszczania. Ukradł to złodziej a złodziej do aresztu o zaostrzonym rygorze (a nie do hotelu). Praca - woda, chleb i praca (ciężka).
Pokaż wszystkie komentarze (40)