Problemy z "Czystym Powietrzem". Ministra odpowiada
Sejm ma się zająć w czwartek wnioskiem o wotum nieufności wobec ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Lista zarzutów do ministry jest długa, a na niej m.in. problemy z realizacją flagowego programu "Czyste Powietrze". Hennig-Kloska we wtorek na antenie TVN24 tłumaczyła, że są dwie główne kontrowersyjne decyzje, które doprowadziły do szeregu nadużyć, ale zostały podjęte jeszcze przez poprzedni rząd.
To program, z którego właściciele domów jednorodzinnych mogą otrzymać dotacje do wymiany starych pieców na bardziej ekologiczne, np. pompy ciepła (obecnie nie można uzyskać wsparcia do zakupu pieców gazowych), a także do termomodernizacji budynku.
Problemy w "Czystym Powietrzu"
Funkcjonariusze CBA byli m.in. w resortach klimatu i funduszy, KPRM i instytucjach wojewódzkich. Śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych w związku z opracowaniem i wdrożeniem kolejnych etapów programu wszczęła Prokuratura Europejska.
Palenie węglem w Polsce. "Jesteśmy ewenementem w skali całej Europy"
O problemy z realizacją programu pytana była we wtorek ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska.
Ministra mówiła, że jest kilka bardzo kontrowersyjnych decyzji, które doprowadziły do tego, że jest wielu pokrzywdzonych beneficjentów w tym programie i szereg nadużyć. Dodała, że są to decyzje, które były podejmowane przez poprzednie kierownictwo ministerstwa.
- Dwie decyzje urzędnicze, które muszą zwrócić uwagę nadzorcy, to uruchomienie prefinansowania w 2022 roku bez osłon dla beneficjentów, firmy brały pieniądze i znikały oraz usunięcie kosztów jednostkowych, czyli tych maksymalnych cen usług, co sprawiło, że w rozliczeniu pojawiały się choćby słynne drzwi za 40 tys. zł - mówiła Paulina Hennig-Kloska w "Rozmowie Piaseckiego" na antenie TVN 24.
Odniosła się także do tego, że o problemy z tym programem chce ją pytać jej były klub - Polska 2050.
- "Czyste Powietrze" to obszar nadzorowany przez wiceministra z Polski 2050 Krzysztofa Bolestę. Klub powinien zadać swojemu wiceministrowi pytania, który ten obszar nadzoruje - dodała wiceministra.
Lawina uwag do rządowego programu
Podczas konsultacji "Czystego Powietrza" zgłoszono ponad 1,3 tys. uwag, a pierwsze korekty programu będą najpóźniej od lipca - przekazał na początku kwietnia wiceprezes NFOŚiGW Robert Gajda. Pierwsze zmiany mają dotyczyć np. złagodzenia wymogu posiadania nieruchomości przez trzy lata, by ubiegać się o dotacje.
Kolejna proponowana korekta przewiduje, że beneficjent programu nie będzie musiał wykonywać pełnej czy pogłębionej termomodernizacji, wynikającej z audytu energetycznego budynku. Korzystający z programu muszą obecnie przeprowadzić audyt energetyczny przed inwestycją, a po niej - uzyskać świadectwo charakterystyki energetycznej budynku, które pokazuje, jak termomodernizacja przyczyniła się np. do ograniczenia zużycia ciepła.
Postulaty dotyczyły również wydłużenia czasu na rozliczenie prefinansowania przy wypłacie zaliczki ze 120 do 180 dni, a także wprowadzenia tzw. bonu, z którego będzie można sfinansować audyt energetyczny za pośrednictwem operatorów gminnych.