CBA w resorcie klimatu. Akcja ma związek z "Czystym Powietrzem"
Agenci CBA weszli do siedzib Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na polecenie Prokuratury Europejskiej prowadzą czynności ws. programu "Czyste Powietrze" i zmian wprowadzanych przy udzielaniu dotacji od 2022 roku. "Służby otrzymały około 700 zawiadomień z całej Polski. Cieszę się, że przyszedł czas rozliczeń" - oświadczyła ministra Paulina Hennig-Kloska.
Jako pierwsza o sprawie napisała Wirtualna Polska. Funkcjonariusze pojawili się w resorcie klimatu oraz w NFOŚiGW w związku z nieprawidłowościami w programie "Czyste Powietrze" w latach 2022-2026. - Sprawdzane są głównie zmiany w programie wprowadzone jeszcze za rządów PiS - poinformował serwis rozmówca z resortu. Po południu we wtorek te doniesienia potwierdził rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
Czynności prowadzone są m.in. w kilku centralnych urzędach administracji publicznej w Warszawie oraz jednostkach lokalnych. W czynnościach uczestniczą agenci CBA oraz przedstawiciele Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych - potwierdził w serwisie X Dobrzyński.
Nieoficjalnie wiadomo też, że służby zażądały dokumentów od Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej. To właśnie ten resort rozlicza unijne środki dla programu na zlecenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska. W ostatnim czasie zgłaszał zastrzeżenia do dokumentacji przesyłanej przez MKiŚ.
Tropi patobiznesy. "Raz miałem wbity nóż w oponę"
Do sprawy odniosła się też ministra Paulina Hennig-Kloska, która kieruje resortem klimatu. Nie miała obaw w związku z akcją.
Funkcjonariusze poprosili o dokumenty od 2021 roku. Po wprowadzonych wtedy przez ekipę z PiS zmianach mieliśmy falę nadużyć i wielu poszkodowanych przez nieuczciwych wykonawców. Osobiście zgłaszaliśmy do służb zawiadomienia w tej sprawie, prosząc o działania. Służby otrzymały około 700 zawiadomień z całej Polski. Cieszę się, że przyszedł czas rozliczeń! Najwyższy czas, by odpowiednie organy oceniły także pracę urzędów w tej sprawie - napisała w serwisie X Hennig-Kloska.
Czyste Powietrze pod kontrolą CBA
Wirtualna Polska przypomniała, że w ramach oszustw montowano najtańsze i niesprawdzone pompy ciepła, zawyżano koszty, a część beneficjentów zostawała później z wysokimi rachunkami za prąd.
Postępowanie prowadzone jest na zlecenie Prokuratury Europejskiej w sprawie niedopełnienia obowiązku przez funkcjonariuszy publicznych w związku z opracowaniem zasad funkcjonowania i wdrożenia kolejnych etapów programu Czyste Powietrze. Chodzi o wdrożone przez poprzedni rząd zmiany (w latach 2022-2023), które wprowadziły prefinansowanie bez niezbędnych zabezpieczeń oraz zniosły limity kosztów jednostkowych dla termomodernizacji.
Zmiany te stały się źródłem późniejszych problemów beneficjentów i nieuczciwych praktyk niektórych wykonawców. Doprowadziły one do toczących się w całym kraju ok. 700 postępowań prowadzonych przez prokuratury, w tym Prokuraturę Europejską oraz policję, z których część została wszczęta po zawiadomieniach NFOŚiGW oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej. W związku z nieprawidłowościami obecne władze NFOŚiGW zdecydowały w 2024 roku o wstrzymaniu programu - podało ministerstwo klimatu.
Po audycie program został wznowiony na wiosnę 2025 roku, już z mechanizmami zwiększającymi bezpieczeństwo beneficjentów i zabezpieczającymi przed nadużyciami. W październiku 2025 r. Prokuratura Europejska przejęła śledztwo dot. nadużyć przy realizacji programu "Czyste Powietrze". Poprzednio nadzorował je prokurator okręgowy w Szczecinie. Śledztwo ma charakter ogólnopolski. Prokuratorzy ustalili, że łączna wysokość wyrządzonej szkody to kilkadziesiąt milionów złotych. Do przestępstw miało dochodzić od 2022 r. do grudnia 2024 r.
źródło: WP.pl, X.com