Wypływają szczegóły o nowym biznesie Palikota. "Nie ma ryzyka, firma jest na syna"

Janusz Palikot, były poseł i biznesmen podejrzany o oszustwa na ponad 70 mln zł, szuka inwestorów do swojego nowego projektu. Zapowiada przekształcenie podcastu i kanału na YouTube "JestemPalikot" w internetową telewizję na wzór Kanału Zero. Szczegóły nowego projektu opisał lubelski portal jawnylublin.pl.

Janusz PalikotJanusz Palikot ma nowy pomysł na biznes
Źródło zdjęć: © GETTY, YouTube | JestemPalikot, Witthaya Prasongsin
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Janusz Palikot, znany z działalności politycznej i biznesowej, zapowiada nową inicjatywę medialną. Jej celem jest przekształcenie podcastu i kanału na YouTube "JestemPalikot" w pełnoprawną internetową telewizję w stylu Kanału Zero.

Za 1,2 mln zł Palikot oferuje 50 proc. udziałów

Od startu w marcu 2026 r. kanał Palikota zgromadził 2640 subskrybentów, a liczba wyświetleń przekroczyła 1,2 mln zł.

Jak opisuje jawnylublin.pl, Palikot zaprasza do biznesu w modelu stopniowanego zaangażowania: najpierw od 60 tys. zł, a docelowo nawet 1,2 mln zł za 50 proc. udziałów. Dziennikarka portalu, chcąc zdobyć więcej informacji o nowym projekcie byłego polityka, wyraziła zainteresowanie inwestycją w jego kanał na YouTube. Oto czego się dowiedziała.

Łączy ostatnie afery. Wskazuje na jedną instytucję

W mailach, jakie Janusz Palikot pisał do dziennikarki, biznesmen zapewnia m.in.: "Nie ma ryzyka, firma jest na syna i jest bezpiecznie" oraz podaje, że "na teraz zarobiłem 14 tys., ale to pierwszy miesiąc".

W tej samej korespondencji wskazuje planowane wydatki z pieniędzy inwestorów: ok. 100 tys. zł na sprzęt i wyposażenie studia. Zapowiada też, że wypłata zysku ma ruszyć od drugiego roku, a "wartość firmy po 3 latach to będzie ok. 100 mln".

Palikot: ogromne możliwości marketingowe, społeczne, a nawet polityczne

W ramach kanału planowane są dwa nowe programy: kulinarny oraz seria wywiadów z przedsiębiorcami. Wśród gości Palikota, z którymi już przeprowadził rozmowy, znalazły się takie osoby jak Lech Wałęsa i Agnieszka Holland.

"To jest projekt biznesowy i ma zarabiać pieniądze tak jak Żurnalista, Szalony Reporter czy Kanał Zero" - pisze Palikot w korespondencji z dziennikarką jawnylubin.pl.

I dalej: "Miesięczne przychody Żurnalisty to 500 tys. zł (6 mln zł rocznie), a Szalonego to 300 tys. zł (3,5 mln zł rocznie). Przychody Kanału Zero to 4 miliony miesięcznie, czyli 48 mln zł rocznie. Niezależnie od aspektu dochodowego, czysto finansowego, ten projekt daje ogromne możliwości marketingowe (dla promocji własnych marek i projektów) oraz społeczne, a nawet polityczne. Tak jak każde medium" - zapewnia Palikot.

Przekonuje, że za 6-9 miesięcy jego podcast przekształci się w telewizję internetową z programami na żywo i "wówczas dochody wzrosną 10-krotnie" - opisuje portal.

Tłumaczy też, że "przez analogię z Żurnalistą można oceniać dochody po sześciu miesiącach na poziomie raczej 300 tys. zł", a "jeśli uda się wprowadzić audycje na żywo, to na poziomie nawet jednego miliona miesięcznie".

Poprzedni biznes i zarzuty dla Palikota

Przypomnijmy, że Janusz Palikot został zatrzymany 3 października 2024 roku przez CBA w Lublinie. Do 27 stycznia 2025 roku przebywał w areszcie. Opuścił go po wpłacie 2 mln zł poręczenia.

Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia postanowieniem z 11 grudnia ogłosił upadłość spółki Manufaktura Piwa Wódki i Wina. Kluczowa spółka byłego polityka i biznesmena Janusza Palikota miała być żyłą złota. Zamiast zysków są jednak straty i zarzuty. On sam nie przyznaje się do winy.

Janusz Palikot usłyszał ich osiem, w tym siedem dotyczących oszustwa i jeden dotyczący przywłaszczania mienia. Zarzuty oszustwa usłyszeli też jego współpracownicy Przemysław B. i Zbigniew B. Wobec nich prokuratura zastosowała wolnościowe środki zapobiegawcze. Sprawa dotyczy doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem kilku tysięcy osób na kwotę ok. 70 mln zł.

Źródło: jawnylublin.pl, money.pl

Tu przeczytasz więcej o zarzutach dla Janusza Palikota i jego poprzednich biznesach:

Wybrane dla Ciebie
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026