Wiedzieli, czego trzeba internautom. Właściciel Tindera podwoi swoje przychody

Użytkownicy aplikacji Tinder coraz chętniej płacą za randkowanie. Jej właściciel spodziewa się, że przychody z tego tytułu sięgną ponad 800 mln dol.

Tinder - wystarczy przesunąć palcem po ekranie i możesz się umawiać. Pomysł przynosi krociowe zyski
Źródło zdjęć: © niekverlaan/Pixabay.com
Marcin Lis

Użytkownicy aplikacji Tinder coraz chętniej płacą za randkowanie. Jej właściciel spodziewa się, że przychody z tego tytułu sięgną ponad 800 mln dol.

Match Group, właściciel Tindera, w 2017 r. dzięki aplikacji zarobił 400 mln dol. W tym roku, zdaniem dyrektora finansowego korporacji Gary'ego Swindleraz, ta kwota powinna się przynajmniej podwoić i przekroczyć 800 mln dol. Jeśli ta prognoza się sprawdzi, zysk netto sięgnie 320 mln dol. w całym 2018 r.

Niemal 100 proc przychodów z funkcjonowania Tindera pochodzi z subskrypcji, których ma już niemal 3,8 mln. Tylko 300 tys. z nich skorzystało z kosztującej 14,99 dol. opcji "premium".

Portal Recode.net ocenia, że wyniki Tindera są odpowiedzią na pytanie dlaczego zarządzający Facebookiemzaczęli interesować się możliwością dodania opcji randkowania do swojego portalu.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie