600 km kabli i tysiące ton stali. Ostrołęka czeka na start

Po latach problemów budowa elektrowni gazowej w Ostrołęce wchodzi w końcową fazę. Wykonawca zapowiada pierwsze rozpalenie turbiny jeszcze w 2026 r. Inwestycja ma zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne regionu i wzmocnić system elektroenergetyczny.

 Energa Elektrownie Ostrołęka
Źródło zdjęć: © East News | Wojtek Laski
Malwina Gadawa

"Projekt jest w 90 proc. ukończony. Przeszliśmy teraz z fazy budowlanej do fazy technologicznych rozruchów" - podkreślił w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Sławomir Żygowski, prezes GE Vernova w Polsce, firmy współodpowiedzialnej za budowę elektrowni Ostrołęka.

Kluczowa inwestycja dla prądu w Polsce. Nadchodzi finał Ostrołęki

Na jesień zaplanowano finalne prace i test instalacji przy docelowym napięciu 400 kV. Wykonawca planuje zakończyć wszystkie prace do końca pierwszego kwartału 2027 r. by "inwestor mógł ruszyć z komercyjną pracą bloku".

Przypomnijmy: w czerwcu 2020 r. zdecydowano o rezygnacji z bloku węglowego, który planował - w otoczce skandalu - rząd PiS, i zastąpieniu go blokiem parowo-gazowym. Aktualny inwestor - GE Vernova - deklaruje, że elektrownia gazowa będzie kosztować połowę tego, co węglowa.

- Jednostka węglowa pierwotnie miała kosztować ok. 5,05 mld zł netto. Elektrownia gazowa, na którą ostatecznie zdecydował się inwestor, będzie kosztować ok. 2,85 mld zł netto - mówi w rozmowie z "Parkietem" Sławomir Żygowski.


WIDEO
Czeka nas skok cen po ETS II? Ekspert: jest takie ryzyko


Jeżeli do końca tego roku turbina nie zostanie uruchomiona operator elektrowni w Ostrołęce, którym jest Energa, będzie obarczony karą na rzecz Skarbu Państwa w wysokości 1,4 mln zł miesięcznie. Prezes polskiego oddziału GE Vernova podkreślił, że opóźnienie budowy elektrowni, która pierwotnie miała być gotowa do końca 2025 r., wpłynęły m.in. pandemia i wybuch wojny w Ukrainie.

"Energia, jaką Ostrołęka zasili system, jest niezwykle istotna, by utrzymać bezpieczeństwo dostaw energii w tej części kraju oraz do innych krajów bałtyckich" - powiedział dziennikowi Żygowski.

Na budowie elektrowni w Ostrołęce pracuje obecnie ok. tysiąca osób.

"Położono ok. 600 km kabli, dostarczono 5 tys. ton stali i wylano ponad 30 tys. m sześciennych betonu" - podkreślił rozmówca "Rz".

Historia projektu elektrowni Ostrołęka

Plan dużego bloku węglowego pojawił się w strategii Energi na lata 2008-2015. Przetarg ogłoszono w grudniu 2011 r., a w 2012 r. projekt wstrzymano z powodu trudności w pozyskaniu finansowania w formule project finance. Pomysł wrócił w 2016 r. Blok 1000 MW miały wspólnie zrealizować Energa i Enea.

W kwietniu 2018 r. wybrano wykonawcę – konsorcjum GE i Alstom z ofertą 6 mld zł brutto. Pierwsze prace w terenie ruszyły oficjalnie w październiku 2018 r., a polecenie rozpoczęcia budowy (NTP) wydano 30 grudnia 2018 r. W tym samym roku Enea deklarowała 1 mld zł zaangażowania, a Energa – co najmniej 1 mld zł.

Pod koniec 2019 r. PKN Orlen ogłosił zamiar przejęcia Energi, a ówczesny minister aktywów państwowych zapowiadał kontynuację inwestycji przy równoległych poszukiwaniach finansowania. W lutym 2020 r. Energa i Enea zawiesiły finansowanie projektu.

Nastąpiły odpisy: 876 mln zł w Enerdze i 647 mln zł w Enei. W czerwcu 2020 r. zdecydowano o rezygnacji z bloku węglowego i zastąpieniu go blokiem parowo-gazowym. W grudniu 2020 r. Enea całkowicie wycofała się z inwestycji. Udziałowcami zostali PKN Orlen, Energa i PGNiG.

W czerwcu 2021 r. Energa (kontrolowana przez Orlen) aneksowała umowę z GE Power – z węgla na gaz. Zgodnie z aneksem blok parowo-gazowy o mocy 745 MW miał kosztować ok. 2,5 mld zł. W czerwcu 2023 r. Energa podpisała z konsorcjum banków umowę kredytową na 2,64 mld zł, z czego 2,45 mld zł przeznaczono na budowę Ostrołęki C na gaz. W konsorcjum znalazły się BGK, Alior Bank, Pekao, KfW IPEX-Bank oraz Erste Group Bank.

Enea oszacowała swoje straty w projekcie węglowym na 656 mln zł. Na początku 2024 r. walne zgromadzenie spółki zgodziło się na dochodzenie roszczeń wobec byłych członków zarządu, rady nadzorczej i ubezpieczycieli w tej właśnie wysokości.

Wybrane dla Ciebie