Trump chce więcej odwietrów na Alasce. Zmieni więc prawo

Administracja USA przygotowuje zmiany, które mogą skrócić procedury dla badań sejsmicznych i odwiertów poszukiwawczych w Narodowej Rezerwie Naftowej na Alasce. W praktyce oznacza to łagodniejsze podejście do części ocen środowiskowych i szybsze decyzje regulacyjne.

Po zmianie przepisów wiercenie na Alasce będzie łatwiejszePo zmianie przepisów wiercenie na Alasce będzie łatwiejsze
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2008 Congressional Quarterly
Przemysław Ciszak

Według doniesień agencji Reutera Departament Spraw Wewnętrznych USA zamierza zastosować mechanizm "wyłączenia kategorycznego" w ramach ustawy National Environmental Policy Act. Rozwiązanie ma ograniczyć obowiązek przygotowywania szczegółowych raportów oddziaływania na środowisko dla każdego projektu, co ma przyspieszyć procesy inwestycyjne w Arktyce.

Zmiana wpisuje się w strategię zwiększania krajowej produkcji energii poprzez redukcję obciążeń regulacyjnych, które administracja uznaje za zbędne.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Na krótszych procedurach mogą skorzystać operatorzy prowadzący projekty w regionie, w tym ConocoPhillips realizujący przedsięwzięcie Willow, a branża wskazuje na większą przewidywalność pozwoleń.

Organizacje ekologiczne sprzeciwiają się planom, argumentując, że skala działań w Arktyce wiąże się z istotnym ryzykiem dla ekosystemu oraz lokalnych społeczności rdzennych.

Earthjustice podkreśla m.in. negatywny wpływ wierceń i eksploracji sejsmicznej na dziką faunę, w tym niedźwiedzie polarne i stada karibu, oraz kwestionuje adekwatność "wyłączenia kategorycznego" dla tak dużych operacji.

Wybrane dla Ciebie