Minister ostrzega Metę. "Powinniście mieć minuty"

Minister cyfryzacji chce od amerykańskiego giganta konkretnych i błyskawicznych działań dotyczących fałszywych reklam wyświetlających się na Facebooku i Instagramie. - Jeśli Meta myśli, że rozegrała sobie pismami coś i pisma wystarczą, to Gawkowski im odpowiada: wasz czas się skończył - oświadczył Krzysztof Gawkowski w środę wieczorem.

Krzysztof Gawkowski walczy ze scamem na platformachKrzysztof Gawkowski walczy ze scamem na platformach Marka Zuckerberga
Źródło zdjęć: © Bloomberg via Getty Images, East News, REPORTER | Andrzej Iwańczuk, David Paul Morris
Piotr Bera

Scam na Facebooku oraz Instagramie odbija się szerokim echem. Oszuści wykorzystują m.in. wizerunek prezydenta Karola Nawrockiego oraz szefa InPostu Rafała Brzoski. Przedsiębiorca podjął walkę z firmą Marka Zuckerberga, zarzuca Mecie ignorowanie prawomocnych wyroków sądowych i czerpanie ogromnych zysków z nielegalnych reklam.

8 sierpnia Gawkowski wysłał pismo do Mety w związku narastającym problemem oszukańczych reklam, oczekując wyjaśnień o podejmowanych działaniach oraz skali zjawiska. 26 sierpnia resort cyfryzacji otrzymał odpowiedź.

Firma podała, że od lipca 2025 r. do czerwca 2026 r. usunęła ok. 137 tys. reklam pochodzących z Polski z powodu naruszenia zasad dotyczących oszustw i wyłudzeń. Ponad 88 proc. z nich usunięto przed zgłoszeniem przez użytkowników.

Meta dodała, że usunęła ok. 380 tys. pochodzących z Polski treści na Facebooku, Instagramie i Threads naruszających zasady dotyczące oszustw i innych oszukańczych praktyk. Ponad 93 proc. zostało usuniętych, zanim zgłosili je użytkownicy. Amerykański gigant ogłosił, że można zorganizować spotkanie z ministrem oraz jego zespołem, żeby omówić dalszą współpracę. W ciągu dnia polityk ocenił, że "to nie jest odpowiedź, która mnie satysfakcjonuje".

"Skończył się czas miękkiej gry"

Te słowa powtórzył w środę wieczorem w TVN24. - Dezinformacja rośnie, Polska jest na wojnie hybrydowej. Walczymy z platformami. Przyjdzie czas na kary, skończył się czas miękkiej gry, najbliższe godziny będą o tym decydowały, nikt nie będzie ustępował i mówił, że przymykamy oczy - ogłosił Gawkowski.

Jeśli Meta myśli, że rozegrała sobie pismami coś i pisma wystarczą, to Gawkowski im odpowiada: wasz czas się skończył. Odpowiedź Mety jest mało satysfakcjonująca i pokazuje że Meta nie radzi sobie z problemem. Jeżeli wisi coś w internecie, jakieś scamy, oni piszą, że czasami zdejmują w 20 godzin, czasami w 10 godzin. A ja mówię: na to powinniście mieć minuty. Minuty - kontynuował wicepremier.

Będą kary dla Mety?

Zapytany, czy należy spodziewać się kar dla Mety minister ogłosił, żeby "poczekać do jutra" (czwartku, 27 sierpnia - przyp. red.).

- Poczekajmy do jutra, zobaczy pani, co się jutro wydarzy. Nasze zespoły prawne pracują. Będzie czas, który pokaże, że polskie państwo przestaje czekać na to, co zrobi Meta - podsumował Gawkowski.

Polityk jednocześnie skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego, przypominając, że prezydent zawetował ustawę o bezpiecznym internecie.

Źródło: TVN24, money.pl

Wybrane dla Ciebie