Co dzieje się ze złotym? "Próba mocniejszego rozegrania"

- Jeżeli chodzi o dzisiejszą sesję na krajowym rynku walutowym, to mieliśmy ponowną próbę mocniejszego rozegrania złotego. Zmiany nie były duże, ale istotne w kontekście analizy technicznej - ocenił w środę Mateusz Sutowicz, ekonomista ING Banku Śląskiego.

Co dzieje się ze złotym? "Próba mocniejszego rozegrania"Co dzieje się ze złotym? "Próba mocniejszego rozegrania"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Janusz
Tomasz Sąsiada

Polska waluta w środowy poranek umacniała się, jednak po południu sytuacja się odwróciła - o godz. 16.50 kurs euro do złotego rósł o 0,03 proc. do 4,3047, a kurs dolara do złotego zwyżkował o 0,26 proc. do 3,6966. Z kolei względem euro dolar taniał o 0,23 proc. do poziomu 1,1645. Wieczorem dolar i euro względem złotego dalej drożały - do poziomów ponad 4,31 zł za euro i 3,70 zł za dolara.

Mateusz Sutowicz z ING Banku Śląskiego powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że jego zdaniem zejście kursu euro poniżej 4,2980 zł zmieniłoby układ sił na wykresie i złoty miałby dodatkowy argument do tego, by się umacniać. Ekonomista ocenił, że w środę pozytywnie (choć tylko tymczasowo) na polską walutę wpływały dobre nastroje globalne związane z napływającymi informacjami z Bliskiego Wschodu.


WIDEO
"400 tys. zł rocznie". Ujawnia, ile zostaje z franczyzy


- Pojawiają się sygnały możliwego porozumienia na linii Oman – Iran i rynek chętnie gra to pozytywne story - stwierdził Sutowicz. - To też odbija się na walutach w naszym regionie, gdzie ogólnie sentyment od początku tygodnia jest dobry, natomiast głównie do tej pory skoncentrowany był na czeskiej koronie, która wspierana jest oczekiwaniami na podwyżki stóp proc. Dzisiaj troszkę tego optymizmu udzieliło się złotemu - stwierdził.

Co dalej ze złotym

Złoty przez najbliższy kwartał prawdopodobnie pozostanie w przedziale 4,25-4,35 za euro - oceniła w poniedziałkowej rozmowie z PAP główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

- Natomiast scenariusz mocniejszego złotego, czyli nawet 4,20 zł za euro i niżej, moim zdaniem nie jest możliwy w sytuacji trwania konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wydaje mi się, że mocny złoty, w okolicy 4,20 zł za euro, wymaga trwałego otwarcia cieśniny Ormuz oraz spadku cen ropy poniżej 70 dol. za baryłkę, a także powrotu amerykańskiego Fedu do łagodzenia polityki monetarnej. I tak naprawdę te warunki musiałyby wystąpić łącznie, aby kurs euro do złotego zszedł do aż tak mocnych poziomów - dodała.

Jaj zdaniem istnieje też scenariusz słabego złotego, w okolicach 4,40 za euro i wyżej. - Główne ryzyko to eskalacja wojny w Zatoce Perskiej, a także utrzymujący się "jastrzębi" Fed. Do tego dochodzi kwestia budżetu na 2027 rok. Jeżeli on by bardzo mocno rozczarował rynki, a przy tym choćby jedna z agencji ratingowych podjęła decyzję o obniżce ratingu Polski, to mogłoby to mocno osłabić złotego - stwierdziła Monika Kurtek.

Wybrane dla Ciebie