Zakaz handlu banalny do obejścia. Sądy potwierdzają, że wielkość sklepu nie ma znaczenia

Jeśli sklep jest jednocześnie placówką pocztową, może być otwarty w niedziele – twierdzi urząd Głównego Inspektora Pracy w przekazanym money.pl stanowisku. Powołuje się przy tym na powtarzające się wyroki sądów. Na tej zasadzie może być otwarty zarówno osiedlowy sklepik, jak i hipermarket. "Solidarność" naciska na zmiany w prawie pocztowym.

Każdy sklep, który jest placówką pocztową może być otwarty w niedziele - twierdzi Główny Inspektor PracyNiedziele handlowe miały wypadać okazjonalnie, ale niektóre sklepy znalazły na to sposób.
Źródło zdjęć: © East News
Konrad Bagiński

Do tej pory z prawa bycia placówką pocztową otwartą w niedziele korzystały głównie małe sklepiki. Najbardziej znany jest przykład Żabek, z tego statusu korzysta większość placówek tej sieci. Ale teraz po to rozwiązanie sięgnęły nawet supermarkety.

Dzięki temu w każdą niedzielę otwarte jest przynajmniej 15 sklepów Intermarche, 60 sklepów sieci mazowieckiej siec Prim, coraz częściej otwierają się sklepy Lewiatan – to łącznie 3 200 placówek handlowych pod takimi szyldami, jak Delikatesy Centrum, ABC, Mila, Groszek czy Euro Sklep.

Co więcej – możliwości otwarcia sklepu w każdą niedzielę testuje również Biedronka. Sklep w Dobrzycy niedaleko Kalisza jest otwarty w każdy dzień tygodnia.

Zakaz handlu w niedziele. "Wykorzystywanie pandemii do liberalizowania przepisów jest niegodziwe"

O lawinowy przyrost "placówek pocztowych" zapytaliśmy Głównego Inspektora Pracy (GIP). Okazuje się, że sklepom w zasadzie nic nie grozi i mogą spokojnie działać. W odpowiedzi przesłanej money.pl, przedstawiciele urzędu GIP powołują się na sądowe rozstrzygnięcia w sprawach dotyczących sklepów działających w niedziele i podpierających się statusem placówki pocztowej.

W otrzymanej korespondencji czytamy, że sprawy dotyczyły placówek różnej wielkości, a sądy jednoznacznie oceniały, że skoro umowy z operatorami sądowymi są, to sklepy mogą działać mimo zakazu handlu.

Dlaczego akurat Główny Inspektor Pracy zajmuje się sprawami sklepów otwieranych w niedziele? Odpowiada za to specyficzna forma przepisów zakazujących handlu w niedziele. De facto jest to bowiem zakaz pracy w handlu, obejmujący większość sklepów, pozostawiający przy okazji sporo wyjątków.

Jednym z nich jest właśnie status placówki pocztowej. Jest on określony w prawie pocztowym. Obowiązująca w Polsce definicja nie określa w żaden sposób wielkości placówki ani jej dodatkowej działalności. Może być to nawet "wyodrębnione i oznaczone przez operatora pocztowego miejsce, w którym można zawrzeć umowę o świadczenie usługi pocztowej lub odebrać przesyłkę pocztową lub kwotę pieniężną określoną w przekazie pocztowym".

Fakt, że już nawet duże sklepy otwierają się jako placówki pocztowe, zauważyli pomysłodawcy zakazu niedzielnego handlu. Obecnie w grze jest pomysł, by w placówkach pocztowych zakazać sprzedaży alkoholu, co nie oznacza, że małe sklepy będą zamknięte. Za ladą może stanąć właściciel (zgodnie z założeniami nowelizacji ustawy).

- Pomysł jest moim zdaniem dobry i skuteczny. Jak sklepy będą dalej utrzymywały status placówek pocztowych, to nie będą mogły sprzedawać alkoholu - i to nie tylko w niedzielę, ale i na co dzień - mówi w rozmowie z money.pl Alfred Bujara z handlowej Solidarności.

Dodaje, że alkohol w sklepie jest elementem przyciągającym klientów, gwarantującym obrót.

– Proponujemy, by znowelizować artykuł 14 ustawy o wychowaniu w trzeźwości, zmiana miałaby polegać na dopisaniu, iż nie można sprzedawać alkoholu w placówkach pocztowych. Chyba nigdzie w Europie alkoholu na poczcie nie kupimy, więc nie powinno to budzić jakichś kontrowersji – mówi Alfred Bujara.

Bujara twierdzi, że w tej chwili państwo na głowie inne problemy, ale późną wiosną, być może w maju, "Solidarność" będzie podejmować ten temat. Dodaje, że "S" zwróciła się do prezydenta o inicjatywę ustawodawczą w sprawie ewentualnej zmiany.

– Wiemy, że prawnicy pana prezydenta analizują ten pomysł – mówi.

Wybrane dla Ciebie
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych