"Stworzyli przedsiębiorstwo". To oni dostali najwięcej "lewych" wiz

Aż 44 proc. wniosków o wizy do Polski, złożonych przez obywateli Indii, jest rozpatrywane pozytywnie. W innych krajach odsetek ten wynosi zaledwie kilka do kilkunastu procent. - Ktoś stworzył jedno wielkie przedsiębiorstwo i załatwia wizy "na lewo" - mówi na łamach "Rzeczpospolitej" poseł Marek Biernacki.

17. posiedzenie Sejmu IX kadencji
Fot. Piotr Molecki/East News, Warszawa, 17.09.2020. 17. posiedzenie Sejmu IX kadencji. Wieczorne glosowania. Poslowie przeglosowali projekt zmian w ustawie o ochronie zwierzat autorstwa PiS, ktory zaklada m.in. zakaz hodowli zwierzat na futra.
N/z: wiceminister kultury Jaroslaw Sellin, minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau, prezes PiS Jaroslaw Kaczynski
Piotr MoleckiAż 44 proc. wniosków o wizy do Polski, złożonych przez obywateli Indii, jest rozpatrywane pozytywnie. W innych krajach to zaledwie kilka procent [na zdjęciu Zbigniew Rau, szef polskiej dyplomacji i prezes PiS Jarosław Kaczyński]
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki
oprac.  KKG

Wśród krajów, w których doszło do nieprawidłowości w procesie wydawania wiz, Polska zazwyczaj uwzględnia tylko niewielki procent złożonych wniosków. Jednak Indie stanowią wyjątek od tej reguły - wynika z informacji "Rzeczpospolitej".

Z analizy dziennika wynika, że Indie znacznie odstają od reszty krajów. W pierwszym półroczu tego roku, na ponad 29 216 wniosków złożonych w konsulatach w Nowym Delhi i Mumbaju, wydano 12 855 wiz. Oznacza to, że uwzględniono 44 proc. wniosków, z czego prawie połowa to wizy Schengen.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Robert Telus: afera wizowa to afera medialna. Mówi o "wypalaniu żelazem"

Dla porównania w przypadku Tajwanu, na 615 złożonych wniosków wydano łącznie 91 wiz (15 proc.), podczas gdy w Arabii Saudyjskiej na 1333 wnioski przyznano 343 wizy (czyli uwzględniono co czwarty wniosek). W Katarze, na 965 złożonych wniosków, tylko 71 zostało rozpatrzonych pozytywnie (to zaledwie 7 proc.).

Cudzoziemcy z Singapuru i Hongkongu otrzymali po 17 wiz, co stanowi odpowiednio 3 proc. i 1,6 proc. złożonych wniosków. Obywatelom Zjednoczonych Emiratów Arabskich przyznano zaledwie dwie wizy na 1322 wnioski - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Z danych MSZ, do których dotarł dziennik, wynika, że od stycznia do lipca pozytywnie rozpoznano ponad 86 proc. wniosków.

- Liczba wydawanych wiz systematycznie wzrasta, zwłaszcza na kierunku azjatyckim, a służby konsularne i służby specjalne na tym kierunku wcale nie zwiększają swojej aktywności - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" poseł Marek Biernacki z KP.

Dodaje, że wydano 132 tys. zezwoleń na pracę dla cudzoziemców spoza naszego kręgu kulturowego, a teraz dochodzą dane o dużej liczbie wiz dla obywateli Indii. Problem jednak w tym, że nie sprawdza się tego, kto do nas przyjeżdża. - Ktoś stworzył jedno wielkie przedsiębiorstwo i załatwia wizy "na lewo" - uważa Biernacki.

Wizy załatwiane w ekspresowym tempie

Kluczową rolę w wizowym biznesie odegrał Edgar K., najbliższy współpracownik Piotra Wawrzyka, ktory, jak wynika z ustaleń śledczych, był "pośrednika" pomiędzy tymi, którzy chcieli za pieniądze "przepchnąć" wizy dla określonych osób.

Jak ustalił Onet, choć nie jest pracownikiem resortu, miał być wyznaczony przez Wawrzyka do załatwienia w trybie ekspresowym kilkudziesięciu wiz Schengen dla hinduskiej "ekipy filmowej z Bollywood". Prokuratura zarzuca mu pośrednictwo w załatwieniu spraw w zamian za korzyść majątkową lub jej obietnicę.

- Polacy z emigracji nie wrócili, Ukraińcy jadą do Kanady i NIemiec. Ktoś, przewidując te tendencje, uznał, że można na tym zarobić i ściągać ludzi właśnie z Indii czy Bangladeszu - komentuje aferę w rozmowie z "Rzeczpospolitą" poseł Biernacki.

Śledztwo ws. handlu polskimi wizami prowadzi Centralne Biuro Antykorupcyjne z Prokuraturą Krajową. Badane nieprawidłowości dotyczą m.in. placówek dyplomatycznych RP w Hongkongu, Tajwanie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Indiach, Arabii Saudyjskiej.

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie