Rolnicy skarżą się na wojsko. "Wyjeżdżam w pole i praca staje"

Rolnicy z terenów przygranicznych z Ukrainą skarżą się, że zakłócenia GPS przez bazy wojskowe paraliżują ich pracę - informuje Wyborcza.biz. Sygnał jest potrzebny do oprysków roślin.

wiosenne prace na polu
Rokietnica, 06.04.2024. Wiosenne prace na polu w okolicy Rokietnicy, 6 bm. Rolnicy siej� zbo�a, a tak�e wykonuj� zabiegi agrotechniczne. (ad) PAP/Darek Delmanowicz
Darek Delmanowicz
agrotechniczne, ci�gnik, na roli, polu, praca, prace, rolnictwo, rolnik, uprawa, w polu, wiosenne, zabiegi, Podkarpacie, pole uprawne, prace polowe, wiosna, traktorRolnicy z terenów przygranicznych z Ukrainą skarżą się, że zakłócenia GPS przez bazy wojskowe paraliżują ich pracę
Źródło zdjęć: © PAP | Darek Delmanowicz

Andrzej, rolnik z gminy Grabowiec, opowiedział gazecie, jak problemy z sygnałem GPS utrudniają mu codzienną pracę w najbardziej gorącym okresie na wsi, gdy trwa intensywny czas na zabiegi ochrony roślin.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wynajmowanie drogich aut jest bardziej opłacalne niż mieszkania. Bartek Walaszczyk w Biznes Klasie

Wyjeżdżam w pole po zmroku, przejadę kawałek i nagle wszystko wysiada. Zasięg pada, sprzęt odmawia współpracy. Tak jest codziennie, co chwilę - mówi.

Wiesław Gryn, rolnik, znany ze stowarzyszenia "Oszukana wieś" dodaje, że nowoczesne rolnictwo opiera się na technologii. - Każdy opryskiwacz, kombajn, siewnik czy nawet rozrzutnik do obornika wykorzystuje pozycjonowanie GPS. Opcja satelitarna jest kluczowa w rolnictwie precyzyjnym. Jak są zakłócenia GPS, to praca staje, jest sparaliżowana - mówi w rozmowie z Wyborcza.biz.

Na terenach przygranicznych z Ukrainą zlokalizowane są polskie bazy wojskowe. I to - zdaniem rolników - przyczyna ich problemów. Zakłócanie sygnału GPS to tzw. jamming (zagłuszanie), czyli zakłócanie elektroniczne emitujące sygnały w kierunku wrogich radarów, by zmylić ich działanie. To działania naszych służb, które nasiliły się niedawno, ale zaczęły już wiosną tego roku - czytamy w dzienniku.

Wziął kredyt na ciągnik. Nie może go używać

Maszyny rolnicze, wyposażone w nawigację satelitarną, są znacznie droższe niż sprzęt tradycyjny, "manualny". Ciągnik kosztuje ok. 60 tys. zł.

Żeby moja gospodarka opierała się na rolnictwie precyzyjnym, czyli żebym nie używał niepotrzebnie za dużo środków ochrony roślin, nawozów, musiałem wziąć kredyty na łączną sumę miliona zł. Tymczasem wykorzystywać tego sprzętu nie mogę, muszę pracować ręcznie - mówi gazecie pan Andrzej.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego nie odpowiedziało na pytania dziennika.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem