"Wstrząsy wtórne" po aferze KPO. Czego obawiają się w rządzie?

Niewydanie wszystkich przyznanych Polsce pieniędzy, efekt mrożący wśród przedsiębiorców, mniej dotacji dla małych i średnich firm - takie mogą być, według naszych rozmówców z rządu, skutki awantury wokół KPO. - Sygnał jest jasny: w społeczeństwie nie ma już przyzwolenia na dotowanie małych i średnich firm - słyszymy.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, szefowa MFiPR.Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, szefowa MFiPR
Źródło zdjęć: © East News | Arkadiusz Ziolek, Jacek Dominski
Tomasz Żółciak

Mija tydzień od wybuchu afery KPO. Głośno zrobiło się o hojnych dotacjach na dywersyfikację działalności branży hotelarskiej i restauracyjnej. W tym czasie Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej zdążyło m.in. wstrzymać wypłaty pieniędzy, wszcząć kontrolę w PARP i u regionalnych operatorów programu, a także zapowiedzieć kontrole wszystkich zgłoszonych projektów. Jakie są jednak wnioski po całej aferze - zarówno te polityczne, jak i praktyczne?

Najczęściej nasi rozmówcy z koalicji obawiają się efektu mrożącego u przedsiębiorców wnioskujących o dotacje z UE. - Przedsiębiorcze konkursy to mniejszość w całym KPO. Znakomita większość to projekty infrastrukturalne, energetyczne, szpitalne, czyli niewymagające wielkich, otwartych naborów. Ale jest masa standardowych funduszy europejskich i o nie się martwię w tym kontekście - przyznaje rozmówca z rządu.

Teraz wszyscy będą widzieć HoReCa we wszystkim. Już widać miejscami hejt nie tyle na samo KPO, ile na całe fundusze europejskie - dodaje kolejny rządowy rozmówca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Google zapłaci w Polsce więcej? "Gawkowski przygotowuje projekt"

Czarny scenariusz? "Milion kontroli, urzędniczy bezwład"

Inny ma obawy, że efekt mrożący przyjdzie nie tyle od strony beneficjentów, ile samych urzędników rozliczających projekty i realizujących programy unijne. 

Jakby założyć, że 'ani złotówka nie może się zmarnować', to dla gospodarki byłby dramat. Milion kontroli, urzędniczy bezwład

- wskazuje.

Standardowo w dużych projektach unijnych tzw. poziom zanieczyszczenia (nieprawidłowości) wynosi nawet kilka procent. Rzadko kiedy jednak jest to tak nagłaśniane jak przy okazji afery KPO. Paradoks sytuacji polega na tym, że liczba nieprawidłowości, według oczekiwań rozmówców z MFiPR, może być wyraźnie mniejsza od przyjętych standardów. Ale to ostatecznie pokażą efekty kontroli, która ma potrwać do końca września.

Co zrobi Komisja Europejska?

Część rozmówców zastanawia się, czy wskutek ostatnich wydarzeń, uda się wydać całą pulę KPO, gdzie już na starcie były dwuletnie zapóźnienia. To może być nie tylko konsekwencja wspomnianego efektu mrożącego wśród potencjalnych beneficjentów, ale również podejścia samej Komisji Europejskiej.

Zagrożenie, jak już, to jest po stronie Komisji, w postaci ewentualnego wstrzymania kolejnych rewizji KPO. Być może będą oczekiwali uporządkowania spraw w Polsce, a jak już dadzą zielone światło na zmiany w KPO, to okaże się jeszcze, że już nie ma na to czasu, bo KPO kończy się w 2026 roku - tłumaczy kolejny rozmówca z rządu.

Od źródła zbliżonego do Komisji Europejskiej słyszymy, że Bruksela na razie przyjęła postawę wyczekującą.

- Najważniejsze jest pytanie o skalę potencjalnych nieprawidłowości. Jeśli takie będą, to i pierwszy poziom reagowania to działanie krajowe, a jeśli to nie zostanie "wyczyszczone", wówczas Komisja może się tym nieprawidłowościom bliżej przyjrzeć i ewentualnie nie refinansować poniesionych kosztów. A wtedy stratne jest państwo polskie, bo to budżet prefinansował te projekty - tłumaczy rozmówca zbliżony do KE.

Koniec łatwego pieniądza dla przedsiębiorców

Jest jeszcze jeden, istotny wniosek z całej afery wokół KPO, który będzie miał istotny wpływ na sytuację małych i średnich firm.

Sygnał jest jasny: w społeczeństwie nie ma już przyzwolenia na dotowanie małych i średnich firm

- uważa rozmówca z resortu funduszy.

Dlatego resort ma "przyspieszyć coś, co i tak było planowane", a więc przejście na system niskooprocentowanych lub zeroprocentowych pożyczek dla MŚP.

Granty w większym stopniu będą dla tych najbardziej innowacyjnych firm, w dziedzinach potrzebnych polskiej gospodarce - tłumaczy rozmówca.

To oznacza, że w mniejszym stopniu wsparcie będzie kierowane do firm w postaci bezzwrotnej i "na przetrwanie". Oczekiwanie będzie takie, że firma pozyskująca dofinansowanie, dzięki niemu będzie się rozwijać czy podnosić swój potencjał innowacyjny.

Nie będzie to 'łatwy pieniądz'. Będzie obwarowany pewnymi wymogami, dlatego spodziewamy się oburzenia w części MŚP, zwłaszcza tych, które przyzwyczaiły się do grantów

- przyznaje kolejny rozmówca z MFiPR.

Okazją do wdrożenia takiej korekty w ukierunkowaniu eurofunduszowego strumienia będzie kolejna perspektywa finansowa UE na lata 2028-2035, nad którą prace już ruszyły. Jeden z urzędników resortu funduszy wskazuje, że już dziś wdrażany jest w Polsce instrument grantowy STEP, stanowiący istotną część Programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 (o łącznej puli 42,9 mld zł).

- Tą drogą pieniądze trafiają do określonych branż, jak biotechnologie czy zielone innowacje. To są branże, które mają uniezależniać Polskę w łańcuchu dostaw i budować przewagi kompetencyjne względem innych państw. STEP zastąpił program SMART, który był powszechnie krytykowany za dawanie kasy na innowacje. A swoją drogą to był główny obszar, w którym nie dowoziła zdymisjonowana prezes PARP - wskazuje przedstawiciel resortu funduszy.

Jak dodaje, w kolejnej perspektywie finansowej UE uwzględnione mają być także granty dla firm z przemysłu zbrojeniowego.

Tomasz Żółciak, dziennikarz money.pl

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 24.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 24.2.2026
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Friedrich Merz z pierwszą wizytą w Chinach. Gospodarka w cieniu poważnych napięć
Friedrich Merz z pierwszą wizytą w Chinach. Gospodarka w cieniu poważnych napięć