Wyniki wyborów prezydenckich 2020. Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski komentują

Buczenie w sztabie Andrzeja Dudy i podziękowania u Rafała Trzaskowskiego. Tak na wyniki wyborów prezydenckich zareagowali kandydaci i ich sympatycy. - Dziękuję za frekwencję - mówił Andrzej Duda. Trzaskowski również dziękował i zapewniał, że chce być "kandydatem zmiany".

Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie. Do drugiej tury wszedł również Rafał Trzaskowski
Źródło zdjęć: © East News
Jakub Ceglarz
oprac.  Jakub Ceglarz

- Wynik sprzed 5 lat pobity o kilka długości przy 10 kontrkandydatach - rozpoczął swoje przemówienie prezydent Andrzej Duda.

Andrzej Duda po wyborach: dziękuję za frekwencję

Podkreślał, że jest bardzo wdzięczny wyborcom za wysoką frekwencję, która według sondażowych wyników wyniosła 62,9 proc. To najlepszy wynik od 1995 roku.

- Niezależnie od kandydata, na którego głosowaliście, dziękuję, że poszliście na wybory - podkreślał Andrzej Duda. Jak dodawał, był przez kilka lat "atakowany za swoją działalność".

Duda kilkukrotnie powtarzał też, że w tych wyborach zaufało mu więcej Polaków niż 5 lat temu. - Ta przewaga jest potężna i jestem za nią bardzo wdzięczny - cieszył się prezydent Duda.

Po kilku minutach pogratulował również Rafałowi Trzaskowskiemu awansu do drugiej tury. Gdy tylko pojawiło się nazwisko kandydata Platformy Obywatelskiej, to na widowni pojawiły się buczenie i okrzyki "tu jest Polska!".

Rafał Trzaskowski po wyborach: z takimi wynikami można iść się bić o Polskę

- Z takimi wynikami można iść się bić o Polskę - mówił z kolei Rafał Trzaskowski. On w pierwszej turze zdobył 30,4 proc. głosów.

Kandydat Platformy Obywatelskiej nie ukrywał radości z uzyskanego wyniku. Na początek dziękował żonie i rodzinie za wytrwałość w trakcie kampanii wyborczej.

Dziękował również Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, którą Trzaskowski zastąpił w prezydenckim wyścigu oraz samorządowcom i Senatowi, dzięki którym wybory nie odbyły się w pierwotnym terminie 10 maja.

- Wiem, że większość z was chciałaby zwycięstwa w pierwszej turze, tak jak w Warszawie - powiedział Trzaskowski. I podkreślił, że ponad 58 proc. Polaków nie poparło urzędującego prezydenta.

- Chcę państwu powiedzieć, że ja będę kandydatem zmiany. Za dwa tygodnie czekają nas wybory między Polską otwartą a Polską, która szuka wroga - podkreślił Trzaskowski w swoim przemówieniu.

Przypomnijmy, że druga tura wyborów prezydenckich odbędzie sie 12 lipca.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp