Xi Jinping przyleciał gasić pożar. UE chce nałożyć cło na chińskie "elektryki"

Francja to pierwszy przystanek prezydenta Chin Xi Jinpinga podczas rozpoczętej w niedzielę podróży po Europie. W ocenie ekspertów przyleciał wbić klin między umacniające się więzi Unii Europejskiej i USA. Bruksela skończyła z polityką "otwartych ramion" wobec Pekinu.

China's President Xi Jinping (L) and his wife Peng Liyuan wave as they arrive at Orly airport, south of Paris, France, 05 May 2024. The Chinese president arrived on an official two-day state visit hosted by the French president, where the French leader will seek to push his counterpart on issues ranging from Ukraine to trade. EPA/Michel Euler / POOL MAXPPP OUT Dostawca: PAP/EPA.Xi Jinping pierwszy raz od pięciu lat odwiedza Europę. Na jego trasie są Francja, Serbia i Węgry
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/Michel Euler / POOL

Jak zapowiedziało ministerstwo spraw zagranicznych Chin, w Paryżu Xi Jinping będzie rozmawiał z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Według agencji Reuters do spotkania ma dołączyć także kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

Tematem rozmów mają być relacje gospodarcze między Chinami a Unią Europejską, która grozi m.in. wprowadzeniem ceł na chińskie samochody elektryczne. Spodziewane jest także poruszenie kwestii wojny w Ukrainie, w tym udziału chińskich przedstawicieli w konferencji pokojowej, która ma odbyć się w czerwcu w Szwajcarii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Putin z wizytą w Chinach. "Nie jest to sojusz prawdziwy"

Xi Jinping odwiedzi Serbię i Węgry

Prezydent Xi następnie odwiedzi Serbię, gdzie spotka się z prezydentem Aleksandarem Vucziciem. Wizyta ta zbiega się z 25. rocznicą zbombardowania przez siły NATO chińskiej ambasady w Belgradzie, do którego doszło 7 maja 1999 r. Życie wówczas straciło 3 Chińczyków.

Następnie Xi uda się na Węgry, by spotkać się z premierem Viktorem Orbanem. Jak przewidują politolodzy, rozmowy prowadzone w Budapeszcie i Belgradzie mają zacieśnić relacje z Pekinem, a także otworzyć szerzej tamtejsze rynki na chińskie inwestycje.

To pierwsza podróż prezydenta Chin do Europy od 2019 r. Pięć lat temu odwiedził on Francję, Włochy i Monako.

Pekin chce wbić klin między Europę i USA

Przypomnijmy, że Unia Europejska zmieniła swoją postawę wobec Chin. Kurs się zaostrza i Państwo Środka nie może dalej liczyć na politykę "otwartych ramion". Bruksela coraz częściej mówi jednym głosem z Waszyngtonem i wprowadza kolejne ograniczenia mające chronić wewnętrzny rynek przed dominacją Chin.

Dla Pekinu zbliżenie Europy z USA to spełnienie koszmarów w międzynarodowej grze mocarstw. W strategii Państwa Środka, jeśli nie będzie mu przychylna, to musi pozostać choć neutralna.

- Chiny są rywalem gospodarczym. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie nieuczciwa konkurencja w wielu sferach. Państwa UE wielokrotnie oskarżały Chiny o naruszanie zasad WTO, kradzież technologii, dumping, protekcjonizm wobec towarów z UE, dotowanie produkcji ze szkodą dla producentów z UE. Francja, którą odwiedzi Xi na przykład bardzo popierała działania KE w sprawie nieuczciwej konkurencji w sektorze motoryzacyjnym, zwłaszcza produkcji samochodów elektrycznych - zaznacza Jan Strzelecki, zastępca kierownika Zespołu Gospodarki Światowej Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), w rozmowie z money.pl.

Tydzień temu Chin Wang Yi, chiński minister spraw zagranicznych, wyraził nadzieję, że Paryż będzie w stanie nakłonić Brukselę do prowadzenia bardziej pragmatycznej polityki wobec Pekinu.

Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji