Zabezpieczają Nord Stream 2? Sprzeczne sygnały z rządu

Według duńskich i szwedzkich władz jeszcze w tym miesiącu mają rozpocząć się nowe prace przy gazociągu Nord Stream 2. Zgodnie z informacjami Duńskiego Urzędu Morskiego, planowane są badania dna morskiego oraz prace podwodne przy rurociągu, które potrwają do stycznia 2026 roku. Działania te rodzą pytania o możliwe przyszłe uruchomienie gazociągu i powrót do przesyłu rosyjskiego gazu do Europy.

The gas receiving compressor station of the Nord Stream 2 natural gas pipeline in Lubmin, Germany, on Friday, Jan. 13, 2023. TotalEnergies and Swiss energy trader MET Group booked capacity at a new LNG terminal in Lubmin, helping boost supplies to Europe's biggest economy as it looks to replace Russian gas. Photographer: Krisztian Bocsi/Bloomberg via Getty ImagesInfrastruktura Nord Stream 2
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Robert Kędzierski

Firma Danish Offshore Supply, dostarczająca statek do prowadzenia prac, potwierdziła w rozmowie z portalem CORRECTIV, że będą prowadzone "prace związane z bezpieczeństwem i ochroną środowiska". Gazociąg ma zostać poddany inspekcji na wodach terytorialnych Niemiec, Danii, Szwecji i Finlandii. Armator powołał się na zezwolenie wydane przez Duńską Agencję Energetyczną już w styczniu bieżącego roku. Wówczas informowano, że celem prac będzie również zabezpieczenie uszkodzonych odcinków gazociągu przed wypływem gazu i przedostawaniem się wody morskiej.

Restrukturyzacja finansowa umożliwiła działania

Firma Nord Stream 2 AG, operator gazociągu, pierwotnie wnioskowała o pozwolenie na prace jesienią i zimą 2024 roku, jednak termin przesunięto na lato i jesień 2025 roku. Dopiero w maju bieżącego roku spółka z siedzibą w Szwajcarii uniknęła bankructwa dzięki redukcji zadłużenia przez głównych wierzycieli, co mogło ułatwić rozpoczęcie planowanych działań. Na pytania dotyczące szczegółów planowanych prac Nord Stream 2 AG odmówiła komentarza.

Warto przypomnieć, że gazociągi Nord Stream 1 i 2 zostały uszkodzone w wyniku eksplozji we wrześniu 2022 roku, po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Nienaruszony pozostał tylko jeden odcinek Nord Stream 2. Od tego czasu za kulisami toczą się negocjacje dotyczące przyszłości projektu. Pojawiają się spekulacje o możliwym amerykańsko-rosyjskim porozumieniu kosztem Europy, o czym informował wcześniej portal CORRECTIV. Przeprowadzona restrukturyzacja zadłużenia umożliwia spółce dalsze poszukiwanie inwestorów, co podsyca plotki o potencjalnym uruchomieniu gazociągu w przyszłości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zanim zaufasz ChatGPT, zobacz jak działa polski Bielik - Sebastian Kondracki w Biznes Klasie

Niejednoznaczne stanowisko niemieckiego rządu

Informacje o planowanych pracach zostały upublicznione krótko po tym, jak niemiecki rząd federalny zajął stanowisko przeciwko uruchomieniu gazociągu. W odpowiedzi na parlamentarne zapytanie frakcji Zielonych w Bundestagu, rząd stwierdził, że popiera propozycje Komisji Europejskiej dotyczące nałożenia sankcji na Nord Stream 1 i 2 w ramach 18. pakietu sankcyjnego. Jednocześnie Bundestag odrzucił wniosek frakcji Zielonych o wykluczenie powrotu do dostaw energii z Rosji poprzez gazociągi Nord Stream.

CORRECTIV zwrócił się do niemieckiego Ministerstwa Gospodarki z pytaniem o ocenę ostatnich zapowiedzi dotyczących prac przy gazociągu. Rzeczniczka ministerstwa podkreśliła, że "ewentualne prace konserwacyjne (...) leżą w gestii właścicieli". Ministerstwo nie posiada informacji na temat wspomnianych komunikatów. "Nadal obowiązuje zasada: rząd federalny będzie działał przeciwko uruchomieniu lub ponownemu uruchomieniu gazociągów Nord Stream" - dodała przedstawicielka resortu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl