Założyciel Twittera apeluje do Muska. Chodzi o publikację danych

Jack Dorsey, współzałożyciel Twittera oraz jego były dyrektor generalny, wezwał Elona Muska do upublicznienia wszystkich danych związanych z decyzją o ocenzurowaniu pewnego kontrowersyjnego artykułu. Sprawa ma związek z Hunterem Bidenem - synem obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych.

FILE: Jack Dorsey, co-founder and chief executive officer of Twitter Inc., listens during an interview in San Francisco, California, U.S., on Thursday, March 2, 2017. Dorsey, the co-founder and chief executive officer of Twitter Inc., is stepping down, CNBC reported Monday. Photographer: David Paul Morris/Bloomberg via Getty ImagesJack Dorsey wzywa Muska. Sprawca ma związek z moderacją treści na Twitterze
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg

W 2020 r. "New York Post" opublikował artykuł, który opierał się na materiałach pozyskanych z komputera Huntera Bidena, syna Joego Bidena, ubiegającego się wówczas o fotel prezydenta USA. Wtedy też największe platformy społecznościowe blokowały rozpowszechnianie publikacji, ponieważ istniały podejrzenia, że powstała w celu ingerencji w wybory, a także stwierdzono niejasne pochodzenie materiałów.

"New York Post" pisał wówczas, że Hunter Biden pomógł zorganizować spotkanie swojego ojca z dyrektorem ukraińskiej firmy gazowej Burisma, gdy Biden był jeszcze wiceprezydentem USA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Program Money.pl, 04.11 | Przejęcie Twittera, słabe wyniki Meta, influencerzy kontra UOKiK

Współzałożyciel Twittera apeluje do Muska

Jack Dorsey zaapelował do Elona Muska, który niedawno przejął stery w Twitterze, aby ten upublicznił w całości wszystkie materiały związane z decyzją o zablokowaniu rozpowszechniania kontrowersyjnego artykułu. Zaznaczył przy tym, aby nie były one "filtrowane".

Słowa Dorseya są reakcją na działania Muska, który opublikował pierwszą część tzw. plików Twittera, czyli wewnętrznych komunikatów dotyczących całej sprawy. Według nowego szefa platformy społecznościowej decyzje Twittera miały na celu ograniczenie wolności słowa, w tym polityków partii Konserwatywnej - informuje forbes.com.

Dorsey odpiera zarzuty

Jack Dorsey uważa, że jeśli Muskowi naprawdę zależy na przejrzystości i zbudowaniu zaufania do Twittera, to powinien opublikować wszystkie materiały, bez filtrów. "Niech (Musk - przyp. red.) po prostu opublikuje wszystkie dokumenty bez cenzury i niech ludzie sami ocenią sytuację" - oświadczył.

Następnie współzałożyciel Twittera zaapelował, aby upublicznić wszystkie materiały - archiwalne i aktualne dotyczące moderacji treści - informuje forbes.com.

Opublikowanie pierwszej części "plików Twittera"

Pierwsza część tzw. plików Twittera została upubliczniona przez Elona Muska i przekazana dziennikarzowi Mattowi Taibbiemu. Jednak w opublikowanych materiałach nie było niczego szokującego - donosi "Forbes". Potwierdzają one dyskusje między pracownikami na wewnętrznych serwerach platformy społecznościowej, aby zaprzestać upubliczniania artykułu "New York Post". Ostatecznie zdecydowano się na zakaz publikacji, bo istniała obawa, że materiały z laptopa Huntera Bidena mogły być spreparowane przez hakerów. Decyzja - jak tłumaczył Twitter - była zgodna z polityką firmy.

Matt Taibbi, który miał dostęp do upublicznionych przez Muska "plików Twittera", nie dostrzegł niczego niepokojącego i tym samym uciął spekulacje, że rząd USA albo FBI ingerowali w politykę wolności słowa na Twitterze.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę