Notowania

Zatrzymanie byłego prezesa Orlenu. Prawnik: wystarczyłoby wezwanie na przesłuchanie

- Trudno w tej sprawie mówić o ryzyku mataczenia czy unikaniu wymiaru sprawiedliwości. Byłego prezesa Orlenu wystarczyło wezwać na przesłuchanie - mówi money.pl adw. Radosław Płonka, ekspert prawny Business Centre Club.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Marcin Obara)
Warszawa, 21.11.2016. Były szef PKN Orlen Jacek K. zeznaje jako świadek w procesie Marka Falenty o nielegalne podsłuchy w restauracjach.

We wtorek rano agenci CBA zatrzymali wieloletniego prezesa Orlenu Jacka K. i wraz z dwoma innymi podejrzanymi przewieźli do Prokuratury Regionalnej w Łodzi. Cała trójka ma usłyszeć zarzuty niegospodarności w wielkich rozmiarach.

Zarzuty dotyczą rozliczenia zorganizowanej w 2014 r. na Stadionie Narodowym imprezy promocyjnej. Zdaniem śledczych Orlen opłacił wystawione faktury, ale nie potrącił z nich kosztów biletów. Kontrolę w tek sprawie CBA zakończyło w grudniu 2017 roku.

- Zatrzymanie wydaje się zbyt daleko idącym środkiem. Skuteczne byłoby wezwanie na przesłuchanie - komentuje dla money.pl adwokat Radosław Płonka, ekspert prawny BCC, specjalista w sprawach ochrony przedsiębiorców przed bezprawnymi działaniami organów państwa.

Jak mówi prawnik, jeśli w sprawie nie ma żadnych nowych dowodów i zeznań świadków, a sprawa dotyczy 2014 roku, gdzie postępowanie było prowadzone już w 2017 roku, trudno mówić o ryzyku mataczenia, czy unikaniu wymiaru sprawiedliwości.

- Warto zaznaczyć, że sprawy o niegospodarność opierają się głównie na analizie dokumentów i zeznania świadków mają zazwyczaj mniejsze znaczenie - wyjaśnia adwokat.

Jacek K. był prezesem Orlenu w latach 2008-2015. Zastąpił go poseł PiS Wojciech Jasiński.
Były prezes Orlenu zatrzymany. Podejrzany o niegospodarność w wielkich rozmiarach

- Należy przyjąć, iż takie środki zapobiegawcze jak zakaz opuszczania kraju czy dozór policyjny, w tego rodzaju sprawach byłyby wystarczające, a podejrzanych można było wezwać do złożenia wyjaśnień - zwraca uwagę Radosław Płonka. - W przypadku byłego prezesa Orlenu mówimy o osobie o nieposzlakowanej opinii i ustabilizowanym trybie życia - dodaje.

Ekspert BCC podkreśla, że osobną kwestią jest charakter zarzutów, o których mówi prokuratura. - Organizacja imprezy promocyjnej, rozliczenia biletów, etc. to nie jest domena prezesa spółki, takimi technicznymi kwestiami zajmują się osoby na niższym szczeblu - mówi prawnik.

- Zarzut niegospodarności jest bardzo nieostry, często opiera się na ocenie działań biznesowych, której nie musi podzielać sąd - uważa mec. Płonka. - Warto przypomnieć, że w przypadku zatrzymanego niedawno byłego prezesa Lotosu wniosek prokuratury o areszt został przez sąd odrzucony i Paweł Olechnowicz wyszedł na wolność - przypomina.

Paweł Olechnowicz nie trafi do aresztu
Paweł Olechnowicz nie trafi do aresztu. Sąd odrzucił wniosek prokuratury

Przypomnijmy, że 29 stycznia dokonano równie spektakularnego zatrzymania innego wieloletniego prezesa wielkiej spółki paliwowej. Pawłowi Olechnowiczowi, który Lotosem kierował od 2002 do 2016 roku, także zarzucono wyrządzenie spółce szkody majątkowej.

Wniosek o tymczasowe aresztowanie byłego prezesa Lotosu Pawła Olechnowicza z kretesem przepadł w sądzie i Olechnowicz wyszedł na wolność.

- To bardzo rzeczowe postanowienie, bardzo starannie przygotowane i jednocześnie bardzo mocne. Sąd uznał, że nie ma podstaw do zastosowania żadnych środków zapobiegawczych, w tym tymczasowego aresztowania - mówił obrońca Olechnowicza mec. Janusz Kaczmarek.

- Nie znam i nie rozumiem przyczyn tej decyzji. Pan Paweł Olechnowicz regularnie stawiał się na wszystkie wezwania zarówno CBA jak i prokuratury, w sprawach, w których był przesłuchiwany w charakterze świadka - mówił Kaczmarek po zatrzymaniu swojego klienta.

- Również teraz pojawiłby się na wezwanie śledczych i kompletnie nie rozumiem, dlaczego jest transportowany w tym celu przez pół Polski. Jakiekolwiek podejrzenia o ryzyko mataczenia przez mojego klienta są całkowicie bezpodstawne - podkreślał adwokat.

Opinię obrońcy Olechnowicza podzielił sąd. Czy tak samo będzie w przypadku byłego prezesa Orlenu, okaże się w najbliższym czasie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: akcja cba, wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
12-02-2019

MMMZasłona dymna dla wszystkich ostatnich wpadek władzy. Mają pusto w szafie z aferami opozycji, skoro wyciągają takie dęte akcje. Układów szukali od … Czytaj całość

12-02-2019

skorpionnekktoś obudził niedzwiedzia a więc uwaga kąsa na oślep

12-02-2019

ralWinny musi być! MUSI! Inaczej pan prezes jest kryminalistą a wszyscy uczciwi... NO TAK BYĆ NIE MOŻE.

Rozwiń komentarze (23)