ZUS kontroluje ciężarne. Kobiety idą do sądu
Liczba odwołań od decyzji ZUS o cofnięciu prawa do zasiłku kobiecie w ciąży systematycznie rośnie. To efekt intensyfikacji działań kontrolnych ubezpieczalni - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Jeszcze kilka lat temu decyzja ZUS o zakwestionowaniu zwolnienia lekarskiego i cofnięciu prawa do zasiłku kobiecie w ciąży kończyła sprawę. Obecnie odnotowuje się coraz więcej odwołań. Czasem kończą się zmianą rozstrzygnięcia przez sąd - informuje "DGP".
Z danych, do których dotarł dziennik, wynika, że w latach 2023-2025 liczba odwołań od decyzji wydawanych po kontrolach zwolnień lekarskich w ciąży wzrosła z 33 do 70. Choć w porównaniu z ogólną liczbą przeprowadzonych kontroli odwołania stanowią niewielki odsetek, jak wskazuje "DGP", kierunek zmian jest jednoznaczny.
Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec
Zakład Ubezpieczeń Społecznych odpowiedział na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich, w którym wystąpił on do ZUS w sprawie problemu wstrzymywania przez Zakład wypłaty świadczeń z ubezpieczenia chorobowego kobietom w ciąży w trakcie kontroli podlegania ubezpieczeniom społecznym.
W odpowiedzi ZUS zaznaczył, że weryfikowanie tego, czy osoba zgłoszona do ubezpieczeń społecznych faktycznie posiada do nich tytuł, jest uprawnieniem Zakładu, wynikający z zakresu jego działania. Dodał, że objęcie osoby ubezpieczeniami społecznymi jako pracownika uwarunkowane jest faktycznym pozostawaniem w stosunku pracy i Zakład ma prawo do zbadania tego faktu.
Umowa zawarta dla pozoru lub w celu obejścia prawa, nie rodzi skutków prawnych, także w sferze ubezpieczeń społecznych. Znajduje to potwierdzenie w orzecznictwie sądowym - podkreślił ZUS.
Coraz więcej kontroli ZUS
W ostatnich latach wyraźnie zwiększyła się ogólna liczba kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich - w 2023 r. było to mniej niż 90 tys., w kolejnych dwóch latach 138-139 tys. Trend dotyczy również kobiet w ciąży, choć nie są głównym celem systemu kontrolnego ZUS. W 2025 r. sprawdzono zwolnienia wystawione 5 tys. ciężarnych.
Jak pisze "DGP" intensyfikacja działań ZUS nie przełożyła się na proporcjonalny wzrost liczby przypadków, w których cofnięto prawo do świadczenia.