Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"

Po unieważnieniu przez Sąd Najwyższy USA części ceł wprowadzonych przez Donalda Trumpa europejscy eksporterzy sygnalizują wzrost niepewności i możliwe wstrzymanie zamówień w związku z nowym rozporządzeniem prezydenta - podaje Agencja Reutera.

Firmy z Europy obawiają się większego chaosu ws. ceł USAFirmy z Europy obawiają się większego chaosu ws. ceł USA. Po lewej prezydent USA, obok niego przywódcy Francji, Włoch i Niemiec
Źródło zdjęć: © Getty Images | Win McNamee
Bartłomiej Chudy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Sąd Najwyższy USA uchylił w piątek kluczowe elementy polityki celnej Donalda Trumpa, uznając, że cła nałożone z wykorzystaniem ustawy IEEPA nie mają podstaw. Otwiera to drogę do ubiegania się o zwrot opłat celnych, które mogły one ponieść przez ostatnie lata. Jak wskazał Reuters, kolejnym skutkiem będą nadwyrężone relacje handlowe między Europą a USA.

Jeszcze tego samego dnia, w odpowiedzi na ruch Sądu Najwyższego USA, Trump podpisał nowe rozporządzenie, wprowadzające 10-proc. globalne cło na towary ze wszystkich państw. Dla firm to początek nerwowych reakcji.

Sytuacja nie ulega uspokojeniu, wręcz przeciwnie. Reuters wyjaśnił, że włoskie stowarzyszenie producentów i eksporterów win UIV ostrzegło przed skutkami dla rynku zamówień. "Orzeczenie w sprawie ceł grozi 'dalszą niepewnością i zamrożeniem zamówień w oczekiwaniu na jaśniejsze ramy regulacyjne'" - przekazało UIV. Jak dodała agencja, USA to największy rynek zbytu dla włoskich win, wart ok. 1,9 mld euro, czyli blisko jedną czwartą globalnej sprzedaży tego sektora.

Amerykanie dali Chinom "najlepszy prezent w historii"

Z niepokojem sytuację ocenia także przemysł chemiczno-farmaceutyczny w Niemczech.

Dla naszych firm nie jest to początek fazy stabilizacji, ale nowa runda niepewności. Każdy, kto uważa, że oznacza to koniec konfliktu celnego, jest w błędzie. Nowe cła oparte na innych podstawach prawnych są możliwe w każdej chwili - powiedział Reutersowi Wolfgang Grosse Entrup, reprezentujący koncerny BASF, Bayer i Evonik.

Rolnictwo również zwróciło uwagę na koszty odnalezienia się w chaosie wywołanym cłami. - Wszystko to powoduje głęboką niestabilność w momencie, gdy potrzebujemy pewności i rozpoczęliśmy proces współpracy z naszymi amerykańskimi importerami - powiedział Massimiliano Giansanti, prezes włoskiej organizacji Confagricoltura.

Źródło: Reuters

Wybrane dla Ciebie
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy
"Żyjemy z 800 plus". Rolnicy z uprawami ziemniaka na krawędzi
"Żyjemy z 800 plus". Rolnicy z uprawami ziemniaka na krawędzi
Emerytura po 20 latach pracy w Niemczech. Polka dostała wyliczenie
Emerytura po 20 latach pracy w Niemczech. Polka dostała wyliczenie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026