Maksymalne ceny paliw. Rząd włącza do akcji skarbówkę
Minister energii wyjaśniał w czwartek w Sejmie, jak działać ma mechanizm maksymalnej ceny detalicznej. Rozwiązanie to – jak wcześniej tego dnia podkreślał premier – ma zagwarantować, że obniżki podatków przełożą się bezpośrednio na ceny dla konsumentów. Nad przestrzeganiem cen maksymalnych ma czuwać skarbówka.
Polska mierzy się z największym od dekad globalnym kryzysem paliwowym, dlatego rząd poza pakietem obniżek podatków chce wprowadzić mechanizmem ceny maksymalnej, który przełoży się na spadki cen – tłumaczył w czwartek w Sejmie minister energii. Ocenił, że to najszersza tarcza ochronna w UE. Stwierdził, że obecna sytuacja na rynku paliw to największy kryzys od ostatnich 50 lat.
Miłosz Motyka wyjaśnił, że mechanizm ceny maksymalnej będzie oparty o średnie ceny hurtowe największych podmiotów na rynku, a jego stosowanie będzie kontrolowane przez administrację skarbową. Ceny mają być publikowane w formie obwieszczeń ministra energii.
USA powstrzymają Rosję? "Trump będzie chciał sprzedać problem Ukrainy"
Minister o nowym podatku i dostawach
Potwierdził, że rząd przewidział także możliwość wprowadzenia podatku od nadzwyczajnych zysków, ale warunkową – sięgnie po niego, jeśli okaże się, że część podmiotów czerpie nieproporcjonalne korzyści z wysokich cen paliw.
Minister zapewnił również, że rynek będzie na bieżąco monitorowany, a rząd pozostaje gotowy do dalszych działań w zależności od rozwoju sytuacji na rynkach globalnych.
Dodał, że kluczowym zadaniem państwa było zabezpieczenie dostaw paliw. Zapewnił, że Polska jest na ten scenariusz przygotowana dzięki dywersyfikacji kierunków importu, rozbudowie infrastruktury oraz utrzymywaniu odpowiednich zapasów.
Rządowy pakiet "CPN"
Wcześniej premier Donald Tusk mówił, że obniżając podatki, rząd chce wyeliminować "ryzyko stosowania nieuczciwych praktyk, które mogły polegać na zwiększaniu zysków przez sprzedawców paliw". – Tego unikniemy. Takie sytuacje miały miejsce w przeszłości. Cena maksymalna będzie ustalana każdego dnia przez ministra energii na podstawie wskaźników średniej ceny hurtowej oraz minimalnych kosztów operacyjnych – ogłosił szef rządu.
W czwartek, 26 marca, ogłosił pakiet "CPN – ceny paliwa niżej". Przewiduje on:
- obniżkę VAT – z 23 na 8 proc.,
- obniżkę akcyzy na paliwa – o 29 groszy na benzynę i 28 groszy na olej napędowy,
- maksymalną cenę detaliczną na paliwa.
Premier zapowiedział również, że rząd pracuje nad podatkiem od nadmiarowych zysków koncernów naftowych.
Źródło: PAP