PAŻP i Pfizer na sali sądowej. Oto argumenty koncernu farmaceutycznego

Belgijski sąd najpóźniej 26 listopada rozstrzygnie sprzeciw Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej wobec zajęcia jej środków na rzecz Pfizera. Podczas rozprawy pełnomocnik koncernu przekonywał, że sytuacja nie wymaga pilnej decyzji, ponieważ polski rząd planuje udzielić agencji pożyczki.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej chce zdjęcia blokady jej środków w Eurocontrol na rzecz PfizeraPolska Agencja Żeglugi Powietrznej chce zdjęcia blokady jej środków w Eurocontrol na rzecz Pfizera
Źródło zdjęć: © East News | Adam Burakowski
Marcin Walków

Sprawa jest związana ze sporem Polski z Pfizerem dotyczącym nieodebranych szczepionek przeciw COVID-19. W kwietniu belgijski sąd nakazał Polsce przyjęcie ok. 64 mln dawek oraz zapłatę koncernowi 5,644 mld zł. W lipcu Eurocontrol powiadomił Polską Agencję Żeglugi Powietrznej o zajęciu rachunków, na które trafiają wpływy z opłat nawigacyjnych. Siedziba Eurocontrol jest w Brukseli.

PAŻP złożyła sprzeciw wobec zajęcia. Rozprawa przed Francuskojęzycznym Sądem Pierwszej Instancji w Brukseli odbyła się w czwartek. Po jej zakończeniu sędzia zapowiedziała, że decyzję wyda najpóźniej 26 listopada.

Pełnomocnik Pfizera Hakim Boularbah argumentował, że sprawa nie jest tak pilna, jak przedstawiała ją strona polska. Wskazywał na planowaną pożyczkę dla PAŻP w wysokości 1,5 mld zł. Według niego niskooprocentowane wsparcie miałoby zapewnić agencji środki na bieżącą działalność.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Inne stanowisko przedstawiła mecenas Joanna Kolber, reprezentująca stronę polską. Jej zdaniem finansowanie pozostaje na razie potencjalne, ponieważ zapisy dotyczące pożyczki znalazły się dopiero w projekcie ustawy okołobudżetowej na 2027 r. Parlament nie przyjął jeszcze tych przepisów, dlatego wykonywanie przez PAŻP zadań związanych z kontrolą ruchu lotniczego nadal może być zagrożone.

PAŻP kwestionuje podstawę zajęcia środków

Prezeska PAŻP Magdalena Jaworska-Maćkowiak, która była obecna w sądzie, nie komentowała przebiegu rozprawy. W przesłanym komunikacie agencja podtrzymała stanowisko, że zajęcie należności nie ma podstaw prawnych.

"Agencja nie jest stroną sporu między Pfizerem a państwem polskim i nie odpowiada za zobowiązania będące jego przedmiotem. Środki objęte zajęciem stanowią przychody Agencji przeznaczone na finansowanie służb żeglugi powietrznej oraz zapewnienie bezpiecznego i ciągłego ruchu lotniczego w polskiej przestrzeni powietrznej" – zaznaczyła PAŻP w komunikacie.

Przed tym samym belgijskim sądem toczy się także postępowanie dotyczące Rumunii. W tym przypadku sąd nakazał państwu zapłatę ok. 600 mln euro za nieodebrane szczepionki przeciw COVID-19. Pfizer również podjął próbę wyegzekwowania należności poprzez zajęcie majątku powiązanego z kontrolą ruchu lotniczego.

Protokół Eurocontrol przedmiotem sporu

Polska i Rumunia powołują się na dodatkowy protokół między Belgią a Eurocontrol, który wszedł w życie 9 sierpnia. Dokument ma rozszerzać ochronę prawną organizacji i zabezpieczać środki pochodzące z opłat trasowych pobieranych od linii lotniczych, a następnie przekazywanych państwom członkowskim.

Zgodnie z protokołem należności te, podobnie jak majątek i rachunki bankowe Eurocontrol, nie powinny podlegać zajęciu przez wierzycieli. Organizacja nie może też zrzec się ochrony prawnej dotyczącej pieniędzy należnych państwom członkowskim, przede wszystkim z tytułu opłat trasowych pobieranych w ich imieniu.

Jednym z kluczowych pytań jest to, czy nowe przepisy mają zastosowanie także do zajęć dokonanych w lipcu. Pełnomocnicy Pfizera zwrócili się do sądu o skierowanie pytań prejudycjalnych do belgijskiego sądu konstytucyjnego. Jednocześnie utrzymywali, że nie ma podstaw prawnych do wstrzymania wykonania wcześniejszego wyroku.

Wybrane dla Ciebie