Pfizer blokuje pieniądze dla PAŻP. Efekt sporu z Polską o szczepionki

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej została odcięta od opłat trasowych na rachunkach w Eurocontrol, które stanowią nawet 80 proc. jej przychodów. Dlaczego? To konsekwencja wyroku sądu w Belgii ws. Pfizera przeciwko Polsce o szczepionki na COVID-19. PAŻP nie miała z nią nic wspólnego. W wydanym oświadczeniu zapowiada formalny sprzeciw.

Wieża na Lotnisku Chopina, należąca do Polskiej Agencji Żeglugi Wieża na Lotnisku Chopina, należąca do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP)
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Marcin Walków

Eurocontrol koordynuje przestrzeń powietrzną w Europie i pobiera opłaty za korzystanie z niej m.in. w imieniu Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Wyrok belgijskiego sądu w sprawie Pfizera przeciwko polskiemu rządowi oznacza, że należne PAŻP pieniądze nie trafią na jej rachunek. Opłaty trasowe to około 80 proc. przychodów i – jak podkreśla sama Agencja – "są podstawowym źródłem finansowania jej działalności".

"Otrzymanie przez Eurocontrol tytułu wykonawczego oznacza obowiązek wstrzymania przekazywania PAŻP wszelkich środków pochodzących z opłat trasowych – zarówno zgromadzonych obecnie, jak i wpływających w przyszłości – do czasu zaspokojenia roszczenia Pfizer lub innego rozstrzygnięcia sprawy" – czytamy w oświadczeniu przesłanym money.pl.

LOT ma nowe Boeingi 737 MAX 8. Zmieniono wnętrze samolotów

"Postępowanie to nie dotyczyło PAŻP i pozostaje całkowicie niezwiązane z wykonywaniem przez nią zadań.  (...) Na obecnym etapie PAŻP podejmuje wszelkie działania zmierzające do uchylenia zabezpieczenia i zwolnienia środków finansowych PAŻP. Przygotowywany jest formalny sprzeciw, który zostanie wniesiony w wymaganym terminie" – napisano dalej.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podkreśla, że działa w ścisłej koordynacji z Prokuratorią Generalną Rzeczypospolitej Polskiej, a także "właściwymi organami państwa".

Równocześnie, we współpracy z właściwymi instytucjami krajowymi, podejmujemy działania mające na celu zabezpieczenie środków finansowych na zapewnienie nieprzerwanej realizacji zadań PAŻP. Podkreślamy, że przedmiot postępowania sądowego stanowiącego podstawę do zablokowania środków PAŻP, pozostaje bez związku z działalnością Agencji. Priorytetem PAŻP pozostaje utrzymanie najwyższego poziomu bezpieczeństwa oraz ciągłości świadczenia służb żeglugi powietrznej, nie ma również ryzyka jakichkolwiek zwolnień pracowników.

Oświadczenie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej

Spór o szczepionki Pfizera. Gigantyczny rachunek dla Polski

Sprawa dotyczy wyroku wydanego 1 kwietnia 2026 r. przez sąd pierwszej instancji w Brukseli. Zgodnie z orzeczeniem Polska powinna odebrać od Pfizera około 64 mln dawek szczepionki przeciw COVID-19 oraz zapłacić 5 mld 644 mln zł. Do tej kwoty należy doliczyć również około 170 mln zł kosztów procesowych.

Na początku czerwca resort zdrowia informował, że Polsce doręczono kopię wykonawczą wyroku wraz z nakazem zapłaty zasądzonych kwot i kosztów komorniczych. Termin do wniesienia apelacji biegnie od daty jej doręczenia, a Ministerstwo Zdrowia ma 60 dni na złożenie apelacji.

W kwietniu MZ informowało, że Polska zamierza skorzystać z wszelkich przysługujących jej środków prawnych w celu zmiany tego orzeczenia i obrony jej interesów.

Źródłem konfliktu jest umowa zawarta w 2021 r. między Komisją Europejską a Pfizerem. Kontrakt został podpisany w imieniu państw członkowskich Unii Europejskiej i przewidywał zakup określonej liczby szczepionek zgodnie z ustalonym harmonogramem.

Polska w 2022 r. odmówiła dalszego odbioru części zakontraktowanych dawek. We wrześniu 2023 r. amerykański koncern skierował sprawę do sądu, domagając się wykonania umowy. Postępowanie toczyło się w Belgii, ponieważ tam została zawarta umowa między Komisją Europejską a producentem szczepionek.

Belgijski sąd uznał, że Polska nie wykazała podstaw do jednostronnego odstąpienia od kontraktu. W ocenie sądu nie zostały spełnione warunki umożliwiające rozwiązanie umowy.

Wybrane dla Ciebie