Tematem rozmowy jest projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT), złożony w Sejmie w połowie kwietnia przez posłów Polski 2050. Przewiduje podwyższenie drugiego progu podatkowego ze 120 do 140 tys. zł.
Dochody do 140 tys. zł miałyby być objęte stawką 12 proc. (pomniejszoną o kwotę zmniejszającą podatek 3600 zł), a nadwyżka ponad ten poziom byłaby opodatkowana stawką 32 proc.
Zapowiadane wcześniej przez Pełczyńską-Nałęcz spotkanie z Domańskim, które miało się odbyć w tym tygodniu, zostało przeniesione na najbliższy poniedziałek.
Bitwa o próg podatkowy. Minister finansów uderza w prezydenta
Próg podatkowy w górę? Chcą odciążyć klasę średnią
Według autorów projektu zmiana ma odciążyć klasę średnią i ograniczyć sytuacje, w których osoby o przeciętnych dochodach wpadają w wyższy próg, zwłaszcza pod koniec roku, gdy suma wynagrodzeń przekracza obecny limit.
W kwietniu inicjatywę posłów Polski 2050 poparł prezydent Karol Nawrocki. W materiale wskazano, że w sierpniu ubiegłego roku złożył on podobny projekt, który obejmował m.in. podniesienie drugiego progu podatkowego do 140 tys. zł oraz zerowy PIT dla rodzin z co najmniej dwojgiem dzieci.
W tekście przypomniano też zapowiedzi z połowy czerwca, gdy podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości zaprezentowano "Plan Czarnka". Jedna z obietnic dotyczy podniesienia drugiego progu podatkowego z 120 tys. zł do 180 tys. zł rocznie, a przy wspólnym rozliczeniu małżonków do 360 tys. zł rocznie. Zmiana miałaby wejść w życie od 1 stycznia 2028 r.
Źródło: TVN24