Już nie zatankują, kiedy chcą. Zmiany w Rosji z powodu wojny Putina

Trwa kryzys paliwowy w Rosji wywołany ukraińskimi atakami na rafinerie. Według Meduzy w niektórych rosyjskich regionach sprzedaż benzyny uzależniona jest od numerów rejestracyjnych auta, które może korzystać z dystrybutora w dni parzyste lub nieparzyste.

Wojna Putina uderzyła w samą RosjęWojna Putina uderzyła w samą Rosję
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor
Piotr Bera

Media przypominają, że praktycznie w całym kraju kierowcy mogą kupić tylko ograniczoną liczbę litrów paliwa podczas jednej wizyty na stacji. Limity wprowadzają zarówno lokalne władze, jak i sieci stacji paliw. Dochodzi też do sytuacji, w których benzyna jest dostępna tylko na części stacji, a tam tworzą się długie kolejki lub mają miejsce bójki.

Niektóre regiony idą o krok dalej i przechodzą na model sprzedaży benzyny według numerów rejestracyjnych. W dni parzyste mają tankować samochody z numerem zaczynającym się lub kończącym na cyfrę parzystą, a w dni nieparzyste te z cyfrą nieparzystą. Podobne rozwiązania stosowano w innych krajach przy niedoborach paliwa np. w Stanach Zjednoczonych po huraganie Sandy w 2012 r.

Budżet na rok wyborczy. Minister finansów mówi, co nas czeka

Gdzie rozważają ograniczenia i kto zaprzecza

Sprzedaż paliwa na podstawie numerów rejestracyjnych obowiązuje już w obwodach: orłowskim, niżnonowogrodzkim, Republice Mordowii oraz Astrachaniu. Nowe przepisy będą obowiązywać także w obwodach pskowskim i lipieckim.

Według Meduzy możliwe, że w niedalekiej przyszłości zmiany obejmą też trzy kolejne obwody: iwanowski, tambowski i jarosławski. Lokalni politycy oficjalnie temu zaprzeczają.

Źródło: Meduza

Wybrane dla Ciebie