Porozumienie ogłoszono po spotkaniu premierów w Kuala Lumpur. Szef rządu Tajlandii Anutin Charnvirakul poinformował, że resorty rolnictwa obu państw osiągnęły - polubowne rozwiązanie - w sprawach dostępu do rynku dla produktów rybołówstwa - pisze Bloomberg.
Spór wybuchł po zintensyfikowaniu przez Tajlandię testów malezyjskich dostaw okonia morskiego na kluczowym przejściu granicznym, gdy wykryto pozostałości chemikaliów i antybiotyków. Dodatkowe kontrole spowalniały odprawę celną i zwiększały ryzyko psucia się ryb, co skłoniło malezyjskich eksporterów do skarg.
Prezes ujawnia ściemę. Za to samo płacisz więcej
W odpowiedzi Malezja zawiesiła import pięciu gatunków tajskich krewetek, odcinając tajskim firmom rynek wart ponad 10 mln dolarów rocznie.
Branża krewetkowa odpowiada za ok. jedną piątą tajskiego eksportu owoców morza, a w pierwszych czterech miesiącach 2026 r. Tajlandia sprzedała do Malezji krewetki o wartości ponad 5 mln dolarów.
Mimo ogłoszonego porozumienia i deklaracji, że memorandum wejdzie w życie w ciągu tygodnia, strony nie podały jednak, kiedy handel wróci do normy.