Rafał Brzoska wykłada karty na stół. Pokazuje, ile podatków płaci InPost

Trwa publiczna wymiana zdań między prezesem InPostu a przedstawicielami DHL Express. Rafał Brzoska po raz kolejny odnosi się do kwestii podatków płaconych w Polsce przez konkurencję. "InPost płaci 3590 razy więcej podatku CIT niż DHL" – wylicza szef logistycznego giganta.

Rafał Brzoska o podatkachRafał Brzoska o podatkach
Źródło zdjęć: © East News | ADAM JASTRZĘBOWSKI, East News, Jan Graczyński, Polska Press, ZipZapic.com, Łukasz Gdak
Robert Kędzierski

Rafał Brzoska, twórca i prezes InPostu, opublikował na platformie X (dawniej Twitter) wpis, w którym odnosi się do wywiadu z prezesami DHL Express udzielonego portalowi Money.pl. W rozmowie pojawił się wątek podatku. Niemiecki gigant był krytykowany przez część konkurencji za niskie kwoty odprowadzonego CIT, co tłumaczył głównie inwestycjami. "Kiedy dużo się inwestuje, koszty rosną" – argumentował Tomasz Buraś, prezes zarządu DHL Express Polska.

Brzoska w tę argumentację nie wierzy. "DHL odpowiedział na moją listę wstydu. (...) Skoro to »inwestycje« tłumaczą niski podatek, to jak to możliwe, że firma InPost inwestująca 3,5 razy więcej płaci 3590 razy więcej podatku niż DHL eCommerce prowadzący taką samą działalność? Na to pytanie DHL nie odpowiada. Przestańcie ściemniać!" – napisał prezes InPostu Rafał Brzoska w serwisie X.

Brzoska przekonuje, że dane ze sprawozdań finansowych pokazują znaczącą różnicę między skalą działalności a wysokością płaconego CIT przez InPost oraz DHL eCommerce. Wskazał, że w 2025 r. InPost osiągnął ok. 7,2 mld zł przychodów wobec 2,4 mld zł DHL eCommerce, zainwestował 494 mln zł wobec 140,6 mln zł konkurenta, a jednocześnie zapłacił 474 mln zł podatku CIT przy zaledwie 132 tys. zł po stronie DHL eCommerce.

Jego zdaniem te dane podważają argument, że niski poziom podatku jest skutkiem wysokich nakładów inwestycyjnych.

Spór o wpływy do budżetu

Dyskusja między przedstawicielami branży logistycznej toczy się w przestrzeni publicznej od dłuższego czasu. Wczześniej Rafał Brzoska opublikował zestawienie, które sam nazwał "listą wstydu". Krytykował w nim zagraniczne podmioty działające w Polsce za dysproporcję między generowanymi obrotami a kwotami odprowadzanymi do urzędów skarbowych z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych (CIT).

Założyciel InPostu powiedział, że zagraniczna konkurencja, mimo miliardowych przychodów z działalności w Polsce, odprowadza do krajowego budżetu nieporównywalnie niższe podatki niż jego firma. InPost poinformował wcześniej, że za 2025 r. uiścił 498,3 mln zł, niemal 33 proc. więcej niż rok wcześniej.

– Dla porównania, niemiecki DHL w 2024 r. zapłacił od 3 mld zł przychodów raptem 11 tys. zł. Zero. Po burzy w tej sprawie, przy przychodach 2,5 mld zł za 2025 r. z rynku e-commerce, zapłacił 130 tys. zł. Właściwie zero, niewiele więcej – przyznał Brzoska.

Wybrane dla Ciebie