Testujemy Toyotę Land Cruiser. Wariant First Edition przyciąga więcej spojrzeń
Land Cruiser to kultowy model Toyoty, którego historia sięga już lat 50. XX wieku. Najnowsza generacja w wariancie First Edition wyraźnie nawiązuje do tego dziedzictwa. Duży, ciężki, drogi i dość wszechstronny samochód terenowy to alternatywa dla SUV-ów.
Jeśli ktoś komplementował ten samochód, to najczęściej odnosząc się do... malowania i kolorowych pasów. To one są jednym z głównych wyróżników Toyoty Land Cruiser 250 First Edition, czyli dostępnej wyłącznie w przedsprzedaży limitowanej edycji ostatniej generacji kultowej japońskiej terenówki z wyższej półki. Podobnie jak okrągłe światła LED, nawiązujące do klasycznych reflektorów z dawnych lat.
Land Cruiser First Edition rzeczywiście, wygląda jak samochód retro. I tak właśnie miało być – przywodzić na myśl skojarzenia z jej poprzedniczkami z lat 80. XX wieku.
Toyota Land Cruiser 250 ma 492 cm długości, 194 cm szerokości, 192 cm wysokości i ponad 22-centymetrowy prześwit. Jej rozstaw osi to 285 cm. To bez wątpienia duży samochód, który zaznacza swoją obecność, gdziekolwiek się pojawi. Do tego waży 2,5 tony, a z 18-calowymi oponami o wyższym profilu wygląda jak taran dla przeszkód. Gdy odebrałem kluczyki, taką przeszkodą były opady marznącego deszczu i śniegu. Toyota Land Cruiser dała poczucie pewnego prowadzenia i bezpieczeństwa.
Nowa Toyota Land Cruiser 250 - wszystko przez tatę projektanta
Jest terenowa, bardzo mechaniczna, ale z pewnością o Toyocie Land Cruiser nie można powiedzieć, że jest spartańska. To komfortowy i dobrze wykończony samochód. Wewnątrz znajdziemy dwukolorową skórzaną tapicerkę – czarną na desce rozdzielczej, brązową na fotelach i tylnej kanapie. I w trzecim rzędzie też – bo to siedmiomiejscowy samochód.
W motoryzacji, która redukuje do minimum fizyczne przyciski i pokrętła, Toyota Land Cruiser też ma charakter retro. Owszem, jest tu duży dotykowy ekran i wirtualny kokpit, ale pokręteł i przycisków nie brakuje. Wiele funkcji, w tym dotyczące klimatyzacji, trybów jazdy, właściwości terenowych i napędu 4x4, obsługiwanych jest właśnie za ich pomocą. Do tego dość duża, ale zgrabnie wkomponowana, wajcha 8-stopniowego automatu.
Jest półka na smartfona, duże uchwyty na napoje w konsoli środkowej, porty USB-C i wejście HDMI. Środkowa kanapa jest komfortowa, nie brakuje miejsca ani na nogi, ani nad głową.
Trzeci rząd to dwa oddzielne fotele z krótszym siedziskiem i niższym oparciem, uchwytami na napoje i portami USB-C. Co ważne, Toyota Land Cruiser zapewnia do nich wygodny dostęp – nie trzeba się siłować z kanapą, a dodatkowe fotele można elektrycznie składać i rozkładać. Traktowałbym je jako miejsca dla dzieci albo dodatkowe, na potrzeby raczej krótkiego "awaryjnego" zabrania większej liczby pasażerów.
W siedmiomiejscowym wariancie bagażnika w Toyocie Land Cruiser praktycznie już nie ma. W wariancie pięciomiejscowym jest naprawdę spory – 575 litrów, z niemal płaską podłogą, wyłożony alcantarą. Brakuje miejsca do schowania pod podłogą rolety bagażnika, jeśli chcemy rozłożyć dwa dodatkowe fotele gdzieś w trasie.
Toyota Land Cruiser. Silnik, osiągi, ekonomia i wrażenia z jazdy
Pod długą i szeroką maską znajdziemy silnik Diesla o pojemności 2,8 litra i – co może być zaskakujące – cztery cylindry. To jednostka znana z poprzedniej generacji Land Cruisera, montowana również w Toyocie Hilux. Generuje 204 KM mocy i 520 Nm maks. momentu obrotowego. Do tego 8-stopniowy automat i napęd 4x4.
Maksymalna prędkość to 170 km/h, a przyspieszenie do "setki" zajmuje 12 sekund, ale w tego typu samochodzie wartość ta jest drugo- albo i trzeciorzędna. Na dynamikę podczas przyspieszenia w codziennej mieście narzekać nie można. Jeździ "miękko" i buja się, dobrze radzi sobie z nierównościami na asfalcie, jak i jazdą poza utartymi szlakami, takimi jak szuter.
To nadal nie jest segment premium. Problemem może być jednak hałas – do wnętrza dociera sporo głośnych dźwięków silnika, także podczas jazdy po mieście.
Na co dzień Toyota Land Cruiser zużywa 10-12 litrów oleju napędowego. W trasie można zejść do około 8 litrów na każde 100 km. Duży, ciężki i pudełkowaty samochód terenowy nie sili się na bycie najbardziej ekonomicznym.
Toyota Land Cruiser First Edition. Zdjęcia
Ile kosztuje Toyota Land Cruiser? Ceny na polskim rynku
Cena? Testowany egzemplarz wyceniono na 408 tys. 900 zł. Przypomnijmy, że to wersja First Edition, która oferowana była w przedsprzedaży. Obecnie cennik modelu Land Cruiser startuje od 414 tys. 900 zł.
Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl