Banknot 1000 zł. Padła przybliżona data

Kilka lat od wprowadzenia banknotu o nominale 500 zł może pojawić się kolejny - o dwukrotnie wyższej wartości. Gdy pierwszy raz wspomniał o tym prezes NBP, była mowa o kolejnej kadencji. Teraz padła data 2025-2026.

Kilka lat od wprowadzenia banknotu o nominale 500 zł może pojawić się kolejny - o dwukrotnie wyższej wartości.Kilka lat od wprowadzenia banknotu o nominale 500 zł może pojawić się kolejny - o dwukrotnie wyższej wartości.
Źródło zdjęć: © money.pl | Katarzyna Izdebska-Białka
Damian Słomski

Nieoczekiwanie, przy tej okazji zapowiedział, że prawdopodobnie w przyszłej kadencji prezesa NBP od 2022 roku (Glapiński może nim dalej być) może pojawić się banknot o nominale 1000 zł. I nie chodzi o kolekcjonerskie banknoty.

Teraz padła bardziej konkretna data. Krzysztof Kowalczyk, zastępca dyrektora departamentu emisyjno-skarbcowego NBP, komentując słowa prezesa wskazał, że mogłoby się to wydarzyć w 2025-2026 roku.

- Na razie nie pracujemy nad tym projektem, ale gdzieś około roku 2025-2026 istnieje taka możliwość, że taki nominał banknotu pojawi się w obiegu - powiedział w Polskim Radiu 24.

Wyraźnie wskazał, że zapowiedź prezesa NBP należy traktować jako "zamiar zbadania celowości uzasadnienia wprowadzenia do obiegu takiego banknotu". Nie jest więc jeszcze nic przesądzone.

Cała dyskusja wynika z kwestii wzmożonego zapotrzebowania na gotówkę, która objawiła się wyraźnie w trakcie obecnego kryzysu wywołanego koronawirusem. Dla NBP jest to też ważne dlatego, że trzymanie rezerw w banknotach o wyższych nominałach oznacza m.in. oszczędności.

- Musi być zawsze jakiś magazyn, w którym rezerwy pieniędzy są trzymane. Bank centralny ma ograniczone możliwości ich składowania. Nie możemy trzymać wszystkich rezerw w pięciozłotówkach - tłumaczył Glapiński przed tygodniem.

Część ekspertów nie przyjęła tych zapowiedzi zbyt entuzjastycznie.

- Ostatnie wystąpienia banku centralnego charakteryzują się tym, że albo ich nie ma, albo są trudno zrozumiałe dla obserwatorów. To również dotyczy kwestii banknotu 1000 zł i konieczności posiadania gotówki - wskazał w programie "Money. To się liczy" Jan Krzysztof Bielecki, były premier i przewodniczący Rady Partnerów EY.

- Ja niestety przeżyłem jeszcze te czasy, kiedy wszyscy zarabialiśmy w milionach. Dlaczego banknot 1000 zł, dlaczego nie więcej? Jeśli rząd zmierza do uszczelnienia gospodarki, żeby było jak najmniej szarej strefy, to pieniądz bezgotówkowy jest lepszy niż gotówka - podkreślał Bielecki.

Wybrane dla Ciebie
Drożyzna wymyka się spod kontroli. Rosjanie liczą każdy rubel
Drożyzna wymyka się spod kontroli. Rosjanie liczą każdy rubel
"Amerykańscy żołnierze nie stacjonują tu za darmo". Wrze po wpisach ambasadora USA [OPINIA]
"Amerykańscy żołnierze nie stacjonują tu za darmo". Wrze po wpisach ambasadora USA [OPINIA]
Niemcy na zakręcie. Szef Mercedesa ostrzega przed populistami z prawicy
Niemcy na zakręcie. Szef Mercedesa ostrzega przed populistami z prawicy
Dwaj giganci motoryzacyjni ostrzegają Europę. Piszą o silnej konkurencji z Chin
Dwaj giganci motoryzacyjni ostrzegają Europę. Piszą o silnej konkurencji z Chin
Afrykański gigant zbrojeniowy wchodzi do gry. Testuje pojazd bojowy na Ukrainie
Afrykański gigant zbrojeniowy wchodzi do gry. Testuje pojazd bojowy na Ukrainie
Rosyjskie tankowce z ropą krążą po wodach Azji w poszukiwaniu nabywców
Rosyjskie tankowce z ropą krążą po wodach Azji w poszukiwaniu nabywców
Firmowe auta pod presją. Bruksela szykuje kolejny cios
Firmowe auta pod presją. Bruksela szykuje kolejny cios
Czeskie media alarmują ws. konfliktu interesów premiera
Czeskie media alarmują ws. konfliktu interesów premiera
OZE na hamulcu? Branża alarmuje: nowa ustawa zamrozi miliardy i rynek
OZE na hamulcu? Branża alarmuje: nowa ustawa zamrozi miliardy i rynek
Zełenski podjął decyzję. Ukraina wprowadza nowe sankcje
Zełenski podjął decyzję. Ukraina wprowadza nowe sankcje
UE szykuje kolejne miliardy na obronę. Pierwszy fundusz już się zatyka
UE szykuje kolejne miliardy na obronę. Pierwszy fundusz już się zatyka
Sześć dodatkowych wolnych dni. W Sejmie jest petycja
Sześć dodatkowych wolnych dni. W Sejmie jest petycja