Czas na banknot 1000 zł? Prezes NBP odpowiada

Podczas wideokonferencji w piątek prezes NBP przypomniał o korzyściach z wprowadzenia do obiegu banknotu 500 zł. Dodał, że w pewnym momencie wprowadzony zostanie banknot o nominale 1000 zł.

Banknot 500 złBanknot o nominale 500 zł wprowadzono do obiegu w 2017 roku. Czas na 1000 zł?
Źródło zdjęć: © East News | Karol Makurat

Prezes NBP Adam Glapiński mówił o możliwości pojawienia się banknotu o nominale 1000 zł. Może się tak stać w trakcie kolejnej kadencji prezesa NBP, która zacznie się w czerwcu 2022 roku.

- Myślę, że następny prezes, a mam nadzieję ja w następnej kadencji, ale każdy prezes który przyjdzie, będzie wprowadzał banknot 1000 zł w pewnym momencie - oświadczył Glapiński.

Glapiński zwrócił uwagę, że będący od trzech lat w obiegu banknot o nominale 500 zł ułatwia bankowi centralnemu zarządzanie rezerwami gotówki.

Hotelarze się buntują. "W Polsce obowiązują najbardziej surowe restrykcje"

 – Musi być zawsze jakiś magazyn, w którym rezerwy pieniędzy są trzymane. Bank centralny ma ograniczone możliwości ich składowania. Nie możemy trzymać wszystkich rezerw w pięciozłotówkach – powiedział.

NBP wprowadził do obiegu banknot o nominale 500 zł w lutym 2017 roku. Znajduje się na nim portret króla Jana III Sobieskiego.

Jednak podczas wideokonferencji prezes NBP przyznał, że nowy banknot nie spotkał się z pozytywnym odbiorem. – Nie wszystkim się chciało przestawić bankomaty, nie wszystkim chciało się przyjmować pięćsetki (...). Niestety, dotyczyło to też banków Skarbu Państwa, czego kompletnie nie rozumiem – powiedział.

Nominał ten cieszył się popularnością w 2020 roku, kiedy po wybuchu pandemii i w obawie przed kryzysem w Polsce wzrósł popyt na gotówkę. Łącznie od lutego 2017 do końca ubiegłego roku wprowadzono do obiegu 46,5 mln takich banknotów, z czego prawie 20 mln tylko w okresie marzec-grudzień 2020 . 

Prezes NBP podkreślił też wygodę przechowywania oszczędności w banknotach o wysokich nominałach, jeśli z jakichś powodów chcemy trzymać pieniądze w domu.

 – Jak ktoś chowa banknoty gdzieś w bieliźniarce, boi się tego co się stanie z jakichś powodów, to wygodniej jest odłożyć 500 zł czy 1000 zł niż tę samą kwotę w banknotach 50 zł – powiedział.

Wybrane dla Ciebie