Bitcoin i Ethereum notują znaczące spadki. Kurs BTC poniżej ważnej granicy

Największe kryptowaluty świata zanotowały we wtorek poważne spadki wartości. Bitcoin po raz pierwszy od stycznia spadł poniżej poziomu 90 tysięcy dolarów, natomiast Ethereum osiągnęło najniższy poziom od października ubiegłego roku. Na rynku widoczna jest znacząca wyprzedaż aktywów cyfrowych.

Zmiany w kursie kryptowalutZmiany w kursie kryptowalut
Źródło zdjęć: © Pexels | Pixabay
Robert Kędzierski

Wartość najpopularniejszej kryptowaluty na świecie spadła aż o 6 proc., osiągając poziom 88 245 dolarów. To pierwszy przypadek od połowy stycznia, gdy kurs Bitcoina znalazł się poniżej psychologicznej bariery 90 tysięcy dolarów. Obecna wycena jest najniższa od listopada ubiegłego roku.

Spadki dotknęły również drugą co do wielkości kryptowalutę. Ethereum zanotowało jeszcze większy spadek, sięgający w szczytowym momencie 11 proc., co przełożyło się na cenę 2333 dolarów za token. To najniższy poziom od października 2023 roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak dostarcza tajną broń Ukrainie "Wytrącamy element zaskoczenia" Rafał Modrzewski w Biznes Klasie

Przyczyny spadków na rynku kryptowalut

Obecna sytuacja jest wynikiem ogólnej wyprzedaży na rynkach finansowych. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na nastroje inwestorów jest niedawny atak hakerski na giełdę kryptowalut Bybit, w wyniku którego skradziono aktywa o wartości 1,5 miliarda dolarów w tokenach Ethereum.

Eksperci rynkowi zwracają uwagę na połączenie negatywnych czynników, które wpłynęły na obecną sytuację na rynku kryptoaktywów. Znaczący wpływ ma zarówno ogólna sytuacja makroekonomiczna, jak i wydarzenia specyficzne dla sektora kryptowalut.

Znaczące zmiany w "tradycyjnych" walutach

Istotne zmiany kursów dotyczą nie tylko kryptowalut. Euro spadło we wtorek do poziomu 4,13 zł, osiągając najniższą wartość od niemal dekady. Unijna waluta osłabiła się również w poniedziałek, gdy kurs obniżył się do 4,14 zł, a następnie po południu przebił tę barierę.

Według analityków Banku Millennium, notowania EUR/PLN powinny stabilizować się w przedziale 4,10-4,20. Ekonomista Jarosław Klepacki zwrócił uwagę, że prawdopodobieństwo interwencji NBP jest bliskie zera, mimo że bank centralny wcześniej wskazywał kurs 4,10 zł za euro jako minimalny próg opłacalności dla eksportu. Eksperci wskazują, że siła złotego wynika z pozytywnych wyników polskiej gospodarki na tle europejskim, wysokich stóp procentowych oraz rosnących nadziei na porozumienie pokojowe na Ukrainie.

Ostatnia interwencja NBP mająca na celu osłabienie złotego miała miejsce w grudniu 2020 roku, gdy kurs euro wzrósł z 4,44 do 4,51 zł

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy