Kluczowe posiedzenia za nami

USD/PLN klaruje się trochę poniżej 3,70 - przy 3,6960.

Obraz

Zawsze oczywiście są jakieś posiedzenia przed nami - i niektóre z nich pewnie będą kluczowe, stąd owo "na razie" w tytule naszego raportu. Tak czy inaczej, sytuacja trochę się wyklarowała czy też uspokoiła.

Jak pamiętamy, w ubiegłym tygodniu najpierw mieliśmy dość jastrzębie posiedzenie Fed (w którym zasugerowano, a to poprzez medianę oczekiwań członków FOMC, że stopa procentowa zostanie podniesiona jeszcze dwa razy w tym roku, ogółem więc cztery razy), a potem - gołębie obrady EBC. Tam co prawda potwierdzono, że operacja QE zostanie ograniczona z końcem września, a po kolejnym trymestrze zamknięta - ale Mario Draghi podkreślał, że odsetki będą reinwestowane, stopy na razie nie zostaną podniesione, a działania luzujące nadal są ważnym narzędziem.

Dziś rano mamy 1,1580. Zresztą, międy siódmą a ósmą notowano też podejście do 1,16 - tak więc od tego czasu coś się jednak wydarzyło. Tak czy inaczej, naszym zdaniem mamy cały czas fazę potwierdzającą trend spadkowy, rozpoczęty jeszcze w roku 2008.

O 14:35 wypowie się publicznie W. Dudley z Fed, o 19:00 R. Bostic, zaś o 22:00 J. Williams. Do tego o 19:30 usłyszymy M. Draghiego. Co do głosów z Fed, to nie zdziwiłoby nas w sumie, gdyby wypowiedzi decydentów były nieco łagodniejsze od tego, co można było usłyszeć w minioną środę, gdyby poszły w stronę lekkiego zniuansowania tematu. Ale tak czy inaczej, piłka jest po stronie dolara. Mamy też w programie dane makro: np. amerykański indeks NAHB z rynku nieruchomości (o 16:00) oraz indeks Conference Board wyprzedzający (dla Australii, o 16:30).

Temat złotówkowy

O 10:00 mamy dziś dość ważne polskie dane: za maj. Mowa o zatrudnieniu i wynagrodzeniu. Prognozy to +3,7 proc. r/r oraz +7,1 proc. r/r. Jutro poznamy z kolei wiadomości na temat produkcji przemysłowej.

A co z naszą walutą? USD/PLN klaruje się trochę poniżej 3,70 - przy 3,6960. W piątek wykres dochodził do 3,7140, tak więc z tej perspektywy mamy lekką poprawę doli złotego. To jednak tylko niuansowa korekta.

Euro-złoty notuje poziom 4,2815. Retrospektywa kilkunastu dni to coś w rodzaju konsolidacji, ale chyba z lekkim klimatem wzrostowym, patrząc na minima.

Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac