Rating Polski i payrollsy. Co oznaczają dla rynku walut?

Eurodolar wybił się do 1,0680 czy nawet chwilami wyżej.

Obraz

Dziś globalnie kluczowym tematem będzie odczyt z USA, który pojawi się o 14:30. Właściwie chodzi o pakiet odczytów, znany jako non-farm payrolls. Chodzi o dane dotyczące zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, stopy bezrobocia oraz płacy godzinowej i długości tygodnia pracy. Dzisiejsza publikacja dotyczyć będzie listopada.

Payrollsy są istotne, bo im lepsze, tym większa szansa na to, że Fed będzie szedł w stronę podwyżek stóp procentowych, uznając, że cel poprawy na rynku pracy został osiągnięty. Co prawda grudniowe zacieśnienie i tak chyba jest przesądzone, a na pewno mocno wycenione na rynku (wystarczy choćby uwzględnić to, że 3 maja eurodolar był powyżej 1,16, zaś od kilkunastu dni jest w pobliżu 1,05 – 1,07), ale tak czy inaczej dobre dane to oznaka pomyślnej sytuacji gospodarki USA i stąd powód do utrzymywania mocnego dolara.

Inna rzecz, że payrollsy uwzględniają tzw. bezrobocie U-3, obecnie poniżej 5 proc. - a być może poznawczo ciekawsze byłoby pamiętanie także np. o U-6. Ta miara zawiera w sobie m.in. ludzi, którzy zaprzestali szukania pracy (przynajmniej oficjalnie) lub pracują w niepełnym wymiarze godzin. Otóż np. październikowa stopa U-6 to 9,5 proc. Co więcej, sam odsetek nie uwzględnia także niuansów, takich jak np. zjawisko pracy poniżej kwalifikacji, pracy przy bardzo niskich zarobkach itd. A są to mimo wszystko bolączki, które ostro trapią niektóre rejony USA.

W każdym razie, wracając do walut, eurodolar wybił się do 1,0680 czy nawet chwilami wyżej. Testuje zatem górne granice ok. trzytygodniowego zakresu wahań, wykreowanego po zwycięstwie Trumpa w wyborach prezydenckich. Jest tak pomimo tego, że np. PMI i ISM dla amerykańskiego przemysłu przebiły wczoraj założenia.

Wczoraj R. Kaplan z Fed mówił o problemach i perspektywach USA. Wspominał o tym, że gospodarka zbliża się do stanu pełnego zatrudnienia, ale też i o tym, że maleje zasób sił roboczej: to poziom 62,8 proc. społeczeństwa i pewnie w ciągu 10 lat zejdzie poniżej 61 proc. To też jest znamienne zjawisko, zwłaszcza w kontekście takich tematów na przyszłość jak np. postępująca automatyzacja. Kaplan przypomniał poza tym o problemie jakim jest wielka pula długów powstałych w USA z powodu kredytów studenckich oraz stwierdził, że należy poczekać z oceną propozycji politycznych Trumpa.

Co w Polsce?

Dziś agencja S&P ma zrewidować rating naszego kraju. Jak pamiętamy, agencja ta w styczniu 2016 obniżyła nam ów rating z A- do BBB+. Było to szokujące np. dla polskiego złotego, nawet jeśli Fitch i Moody's nie poszły w tym kierunku. W lipcu poziom w ocenie S&P się nie zmienił, w szczególności nie został podniesiony, a perspektywa pozostała negatywna.

Obniżka wieku emerytalnego, słabsze dane gospodarcze (rozczarowujące PKB za III kw. 2016 czy najnowsze dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej)
– mogą to być czynniki istotne dla agencji przynajmniej jako pretekst. Wcześniej dochodził do tego temat kryzysu związanego z Trybunałem Konstytucyjnym. Kryzys nadal trwa, ale medialnie trochę przycichł – czy nadal byłby użyteczny jako uzasadnienie dla S&P? Agencja – ta i nie tylko ta – może też powoływać się na spadek inwestycji, nawet jeśli rząd twierdzi, że to w dużej mierze skutek przestoju w finansowaniu unijnym.

Z drugiej strony, wątpliwe by S&P obniżyła rating po raz drugi, gdy Moody's i Fitch nie uczyniły tego jeszcze nawet po raz pierwszy. W każdym razie decyzję zapewne poznamy wieczorem. Być może niepewność z nią związana przebija się w notowaniach PLN, acz złoty miał też ostatnio i inne powody, by słabnąć (lokalne i globalne). Na USD/PLN mamy 4,2033 – to raczej górne rewiry wahań uformowanych po wyborach w USA. Na EUR/PLN jeszcze gorzej: jest 4,4910, a więc opór przy 4,45 – 4,46, który ograniczał przez dłuższy czas deprecjację PLN, zupełnie pękł. Z kolei na funcie mamy już ponad 5,30.

Wybrane dla Ciebie
Szwecja zatrzymała tankowiec na Bałtyku. Może należeć do rosyjskiej "floty cieni"
Szwecja zatrzymała tankowiec na Bałtyku. Może należeć do rosyjskiej "floty cieni"
"Wabik" na klientów. Od poniedziałku masło po 0,88 zł za kostkę w kolejnej sieci sklepów
"Wabik" na klientów. Od poniedziałku masło po 0,88 zł za kostkę w kolejnej sieci sklepów
Pekin zakazuje uznawania sankcji USA. Koncerny w pułapce
Pekin zakazuje uznawania sankcji USA. Koncerny w pułapce
Dopinają rządową umowę SAFE. Szef MON ujawnia
Dopinają rządową umowę SAFE. Szef MON ujawnia
ZEA opuściły OPEC. Jest decyzja kartelu ws. wydobycia ropy
ZEA opuściły OPEC. Jest decyzja kartelu ws. wydobycia ropy
"Sytuacja nadzwyczajna". USA przyspiesza sprzedaż broni za 9 mld dol.
"Sytuacja nadzwyczajna". USA przyspiesza sprzedaż broni za 9 mld dol.
Prezydent powołał Radę Nowej Konstytucji. Oto jej członkowie
Prezydent powołał Radę Nowej Konstytucji. Oto jej członkowie
Efekt domina. Spółka powiązana z Zondacrypto złożyła wniosek o upadłość
Efekt domina. Spółka powiązana z Zondacrypto złożyła wniosek o upadłość
Rewolucja w Kalifornii. Mandaty dla samochodów bez kierowcy
Rewolucja w Kalifornii. Mandaty dla samochodów bez kierowcy
250 km/h pociągiem z Warszawy do Katowic i Krakowa. Kończą modernizację
250 km/h pociągiem z Warszawy do Katowic i Krakowa. Kończą modernizację
Pożar w zakładzie meblarskim. Spłonęła hala. Właściciel mówi, co dalej
Pożar w zakładzie meblarskim. Spłonęła hala. Właściciel mówi, co dalej
Spłonął zakład produkcji pelletu. Miliony złotych strat
Spłonął zakład produkcji pelletu. Miliony złotych strat