Rynki ignorują ruch Trumpa. Gambit nie przyniósł efektów

Jak podaje CNBC, mimo zapowiedzi USA o rozpoczęciu uwalniania statków uwięzionych w cieśninie Ormuz reakcja inwestorów pozostaje ograniczona. Kontrakty na S&P 500 lekko rosły, a notowania ropy niemal się nie zmieniły, choć rozmowy pokojowe USA-Iran wciąż stoją w miejscu.

JOINT BASE ANDREWS, MARYLAND - MAY 3: U.S. President Donald Trump waves while disembarking from Air Force One upon arrival from Miami on May 3, 2026 at Joint Base Andrews, Florida. Trump spent the weekend at his Mar-a-Lago resort in Doral, Florida.  (Photo by Roberto Schmidt/Getty Images)Prezydent Donald Trump
Źródło zdjęć: © GETTY | Roberto Schmidt
Przemysław Ciszak

Ropa gatunku Brent spadła w niedzielę o mniej niż 1 proc. do poziomu ok. 107 dolarów za baryłkę. W poniedziałek rano kurs znów wzrósł do 108,81 dol. Rynki zignorowały plan uwolnienia statków w cieśninie Ormuz przez Trumpa, który ten hucznnazwał "Projektem Wolność".

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że USA zaczną w poniedziałek uwalniać statki zablokowane w cieśninie Ormuz, nazywając to "gestem humanitarnym" wobec neutralnych państw niezaangażowanych w wojnę USA-Izrael z Iranem.

Dodatkowo tuż po ogłoszeniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa operacji eskortowania statków tym szlakiem wodnym doszło do ataku na tankowiec. Statek został trafiony przez "nieznane pociski" u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich - poinformowała w poniedziałek brytyjska agencja monitorująca bezpieczeństwo żeglugi UKMTO.

Irańskie media państwowe cytowały rzecznika MSZ Esmaeila Baghaeia, który wskazał, że rozmowy nuklearne nie wrócą na agendę bez zawieszenia broni i zniesienia blokad.

"Rozmowy pokojowe utknęły w martwym punkcie. Szlaki żeglugowe pozostają zablokowane. Nawet niewielki wzrost produkcji OPEC+ spotkał się z lekkim wzruszeniem ramion" - pisze analityczka Annitek Bao dla CNBC.

Siedmiu członków OPEC+ uzgodniło jednocześnie podniesienie celów produkcyjnych o 188 tys. baryłek dziennie w czerwcu, trzeci miesiąc z rzędu, ale przy utrzymanych zakłóceniach w rejonie Ormuzu realny efekt może być ograniczony.

Przy przedłużających się zakłóceniach przepływów ropy z Zatoki Perskiej eksport ropy z USA wzrósł w kwietniu do rekordowych 5,2 mln baryłek dziennie, ponad 30 proc. więcej niż w lutym, wynika z danych Kpler.

Sekretarz skarbu Scott Bessent zapowiedział w Fox Business, że "ceny ropy po drugiej stronie tego konfliktu będą znacznie niższe".

Źródło: CNBC

Wybrane dla Ciebie