Rogalski: Złoty czeka na jutrzejsze dane z Chin

Dane z Państwa Środka jakie poznaliśmy dzisiaj w nocy można uznać za pozytywne.

Obraz

Dane z Państwa Środka jakie poznaliśmy dzisiaj w nocy można uznać za pozytywne - inflacja CPI w październiku wyhamowała w październiku bardziej, niż oczekiwano, bo do 1,3 proc. r/r z 1,6 proc. r/r we wrześniu. Te informacje mogą okazać się kluczowe w zestawieniu z publikowanymi jutro nad ranem danymi na temat dynamiki produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i inwestycji w aglomeracjach. Zwłaszcza, gdyby okazały się rozczarowujące.

Wtedy obawy rynku równoważyłyby oczekiwania na kolejne cięcie stóp procentowych w Chinach jeszcze w tym roku. Chociaż to, że na dłuższą metę takie działania PBOC mogą okazać się mało skuteczne, to już temat na inny wpis...

W krótkim okresie słabsze dane z Chin - gdyby takie się pojawiły - mogą jednak zostać wykorzystane jako pretekst do "ruszenia" złotym na płytkim, świątecznym rynku w środę. I tego najbardziej będą obawiać się dzisiaj inwestorzy.

Względnie pozytywna reakcja rynku na informacje o wprowadzeniu do rządu PIS Mateusza Morawieckiego i mało krytyczne opinie nt. Pawła Szałamachy jako szefa resortu finansów, już mija. Zresztą sam Szałamacha zaniepokoił nieco wczoraj rynki przyznając, że przyszłoroczny deficyt mógłby być wyższy o 1,0-1,5 mld zł, gdyż rząd będzie chciał zrealizować obietnice wydatkowe, w tym program 500 zł na dziecko.

Abstrahując od słuszności tych działań, każde majstrowanie przy deficycie budzi naturalny niepokój, bo wtedy łatwiej przyznać, że ostatecznie będzie brakować więcej niż 1,5 mld zł. Niepewność rynków finansowych przez najbliższe tygodnie będzie budzić kwestia sfinansowania obietnic wydatkowych większymi wydatkami, w sytuacji kiedy część potencjalnych wpływów będzie oparta o "nowatorskie rozwiązania", które można tylko szacować.

Na wykresach widać, że przestrzeń do dalszego odreagowania złotego może być ograniczona (zwłaszcza w kontekście jutrzejszych danych z Chin).

W przypadku EUR/PLN dotknęliśmy dzisiaj okolic wsparcia przy 4,2440 jakie stanowi blisko 4-miesięczna linia trendu wzrostowego. Potencjalne odbicie nie powinno być jednak większe niż 4,2600-4,2650.

Co do USD/PLN to duże znaczenie będzie mieć zachowanie się EUR/USD. Tu na razie rynek zwleka z testem piątkowego minimum przy 1,0704, co pozwoliło na chwilowy spadek USD/PLN poniżej 3,95. Jednak łatwo może być o powrót w okolice 3,9800-3,9850 już jutro.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Tusk zapowiada kolejny ruch ws. kryptowalut. "Tryb natychmiastowy"
Tusk zapowiada kolejny ruch ws. kryptowalut. "Tryb natychmiastowy"
Notowania Orlenu przebiły kolejną granicę
Notowania Orlenu przebiły kolejną granicę
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Najdroższy prąd w Europie. Tak wypada Polska
Najdroższy prąd w Europie. Tak wypada Polska
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację