Mateusz Morawiecki zrobił to, co sam zarzucał opozycji? "Musimy wspierać najbiedniejszych"
Zgodnie z rządową decyzją, od lipca 2022 r. Polacy z minimalnym wynagrodzeniem będą zarabiać o niemal 20 proc. więcej. To wzbudziło porównania do sytuacji sprzed kilku miesięcy, gdy Donald Tusk proponował 20-procentowe podwyżki dla tzw. budżetówki. Wtedy Mateusz Morawiecki nazwał go "polskim twórcą inflacji". Dziś opozycja triumfuje, a politycy Zjednoczonej Prawicy mówią o wspieraniu osób najbiedniejszych.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Rafał Guz