"Mówili, że to nie ma potencjału". Dziś ma 200 mln zł przychodów

Damian Strzelczyk miał 24 lata, gdy z kolegą postanowili stworzyć własny biznes. Nie było kapitału, produktu ani zespołu - był tylko pomysł. Dziś Tutlo to 200 mln zł przychodu rocznie, 4 tys. lektorów i 70 tys. uczniów. Zobacz najnowszy odcinek "Biznes Klasy Young" na YouTube.

TutloDamian Strzelczyk, współzałożyciel Tutlo
Źródło zdjęć: © GETTY | Sergio Amiti, money.pl
Łukasz Kijek

"Biznes Klasa Young" to program money.pl dostępny na YouTube. Szef redakcji Łukasz Kijek prowadzi w nim rozmowy z młodymi przedsiębiorcami - o ich życiu, budowaniu biznesu, kryzysach i wielu innych sprawach. Gościem drugiego odcinka jest Damian Strzelczyk, współzałożyciel Tutlo, czyli internetowej platformy do nauki języka angielskiego z lektorem na żądanie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Biznes budowany od zera i bez pieniędzy - Damian Strzelczyk w Biznes Klasa Young

Pierwsza wpłata. "Cieszyliśmy się jak dzieci"

Damian Strzelczyk zbudował firmę z milionami przychodu i tysiącami aktywnych użytkowników. W "Biznes Klasie Young" opowiada, jak sprzedał pierwszy kurs zanim jeszcze powstała firma. Pomysł narodził się z frustracji: mimo chęci nauki angielskiego, lekcje z lektorem były notorycznie odwoływane, bo grafik nie pozwalał dopasować się do sztywnego harmonogramu. Rozwiązaniem była lekcja "na żądanie". - Zaczęliśmy szukać rozwiązań językowych na rynku i ich po prostu nie było - opowiada Strzelczyk.

Strona internetowa powstała w jeden dzień. Nie było jeszcze lektorów, kodu ani aplikacji. Był jednak możliwość zakupu lekcji w przedsprzedaży. - Komunikowaliśmy, że ruszamy za dwa miesiące, ale jak kupisz teraz, to masz za połowę ceny - mówi Strzelczyk. Nawet lektorzy z filmików byli zamówieni w zagranicznej aplikacji. - Wysłaliśmy panu z USA skrypt. Miał powiedzieć, że jest lektorem w Tutlo i że zaprasza do nauki - opowiada.

Zadziałało. Kilkanaście osób kupiło usługę, która jeszcze nie istniała. -  Pierwsza wpłata, pamiętam jakby to było wczoraj, to był 2 października i to pierwsze 124 zł i 50 groszy, które wpłynęło na konto, cieszyliśmy się jak dzieci - wspomina gość "Biznes Klasy Young".

Biznes budowany od zera i bez pieniędzy

Platforma powstała siłami znajomych programistów. Nikt nie inwestował pieniędzy, jedyną walutą był czas, zaangażowanie i wizja. - Podzieliliśmy się tym tortem po równo - mówi Strzelczyk. Kapitału nie chciały jednak zainwestować fundusze. - Najczęściej słyszeliśmy, że to nie jest żadna innowacja, nie ma potencjału - dodaje rozmówca Łukasza Kijka.

Zamiast ekspertów, postanowili zapytać klientów. - Ci klienci wyrazili swoją opinię, realizując przelewy - dodaje. Nie wszystko jednak szło gładko. - Dosłownie miesiąc przed przełomem zastanawialiśmy się, czy nie zamknąć firmy - przyznaje Strzelczyk. Dopiero gdy zaczęli sprzedawać długoterminowe kontrakty, na 12 lub 24 miesiące, model biznesowy zaczął się spinać.

Tutlo podbija także rynki zagraniczne

Dziś Tutlo to 4 tys. lektorów, blisko 400-osobowy zespół i ponad 70 tys. aktywnych użytkowników. - W zeszłym roku przeprowadziliśmy ponad milion godzin lekcji. W tym roku myślę, że będzie około 1,4 miliona -  mówi gość "Biznes Klasy".

Firma zarabia na różnicy między stawką klienta i lektora oraz na niewykorzystanych lekcjach. - Zachęcamy do korzystania, ale nie każdy wykorzystuje 100 procent pakietu - przyznaje Strzelczyk.

Spółka próbowała wejść także na rynek hiszpański. - Nie wyszło - mówi bez ogródek twórca Tutlo. - Tam klienci nie przychodzili na spotkania, rozwalało nam to model biznesowy. Teraz koncentrujemy się na Rumunii, Węgrzech, Czechach - dodaje.

Czy sztuczna inteligencje zagrozi biznesowi?

Sztuczna inteligencja? Strzelczyk nie obawia się tego, że ludzie zaczną uczyć się z awatarami. - Traktujemy AI ją jako partnera. Ma wspierać lektora, nie go zastępować. W Polsce spotykamy się z klientem, rozmawiamy o potrzebach, motywujemy. Tego nie zrobi z tobą chatbot - dodaje.

Około 30 proc. przychodów firmy to tzw. naturalny popyt, resztę wyzwalana jest poprzez kampanie reklamowe. Twarzą firmy stała się m.in Małgorzata Rozenek. Klientami są głównie kobiety w okolicach czterdziestki, które szukają lekcji dla siebie i dzieci. Są też firmy, szkoły, a nawet nauczyciele angielskiego, którzy chcą kontaktu z native speakerami.

Nie udałoby się bez wsparcia wspólników

- Na początku byłem na utrzymaniu wspólnika, siedem dni w tygodniu robiliśmy szkolenia. Pierwszą pensję z Tutlo dostałem dopiero w 2018 roku - wspomina Strzelczyk. Nie ukrywa, że zaufanie wspólników jest jedną z najważniejszych wartości w biznesie - To jak małżeństwo, tylko czasem trudniej się z tego wyplątać - śmieje się.

- Chciałbym, żeby ta historia była inspirująca. Że jak chcesz, to możesz i nikt cię nie powstrzyma. Tylko to wymaga ciężkiej pracy, zaangażowania i... trochę szczęścia, żeby spotkać właściwych ludzi po drodze - dodaje twórca Tutlo.

W poprzednim odcinku "Biznes Klasa Young" wystąpiła:

Wybrane dla Ciebie
Premier Wielkiej Brytanii ocenił decyzję Trumpa. "Zdrowy rozsądek"
Premier Wielkiej Brytanii ocenił decyzję Trumpa. "Zdrowy rozsądek"
Kanclerz Niemiec krytykuje UE za nadmiar regulacji. "Zmarnowany ogromny potencjał"
Kanclerz Niemiec krytykuje UE za nadmiar regulacji. "Zmarnowany ogromny potencjał"
Donald Trump ponownie krytykuje Hiszpanię za wydatki na obronność
Donald Trump ponownie krytykuje Hiszpanię za wydatki na obronność
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.01.2026
Podwyżki dla nauczycieli. Ministerstwo zaproponowało stawki
Podwyżki dla nauczycieli. Ministerstwo zaproponowało stawki
"Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna". Wołodymyr Zełenski w Davos
"Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna". Wołodymyr Zełenski w Davos
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Skarbówka rusza ze specjalną akcją
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Skarbówka rusza ze specjalną akcją
PKP Intercity kupiło używane wagony z Niemiec. Koszt: blisko 22 mln euro
PKP Intercity kupiło używane wagony z Niemiec. Koszt: blisko 22 mln euro
Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. To zła wiadomość dla kredytobiorców
Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. To zła wiadomość dla kredytobiorców