Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. Robert Kędzierski
|
aktualizacja

Polacy w końcu zaczęli wydawać? Są nowe dane o sprzedaży detalicznej

13
Podziel się:

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w Polsce osiągnęła w maju wzrost o 5,0 proc. rok do roku. - wynika z poniedziałkowego komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego. "Scenariusz na ten rok jest prosty - znaczne ożywienie, ale bez boomu" - pisze ekspert PIE w komentarzu do danych.

Polacy w końcu zaczęli wydawać? Są nowe dane o sprzedaży detalicznej
Są nowe dane o sprzedaży detalicznej (GETTY, NurPhoto)

Główny Urząd Statystyczny opublikował nowe dane makroekonomiczne. "Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w maju 2024 r. była wyższa niż przed rokiem o 5,0 proc. (wobec spadku o 6,8 proc. w maju 2023 r.). W porównaniu z kwietniem 2024 r. notowano spadek sprzedaży detalicznej o 0,1 proc. W okresie styczeń-maj 2024 r. sprzedaż wzrosła r/r o 5,5 proc. (wobec spadku o 5,9 proc.w analogicznym okresie 2023 r.)" - czytamy w komunikacie.

Eksperci spodziewali się odczytu na poziomie 4,9 proc., dane są zatem nieco lepsze od prognoz

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Folwarczny styl". Prof. Koźmiński szczerze o obecnych liderach - Andrzej Koźmiński w Biznes Klasie

Sprzedaż detaliczna w maju - dane GUS

W maju 2024 r. znaczny wzrost sprzedaży detalicznej (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem 2023 r. odnotowały podmioty z grup: "pojazdy samochodowe, motocykle, części" (o 23,8 proc.), "pozostałe" (o 23,5 proc.), "farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny"(o 10,2 proc.), "paliwa stałe, ciekłe, gazowe" (o 9,0 proc.). Przedsiębiorstwa zaklasyfikowane do grupy o największym udziale w sprzedaży detalicznej "ogółem" - "żywność, napoje i wyroby tytoniowe" wykazały spadek o 1,0 proc.

W maju 2024 r. w porównaniu z majem 2023 r. notowano wyższą wartość sprzedaży detalicznej przez Internet w cenach bieżących (o 6,8 proc.). Udział sprzedaży przez Internet w sprzedaży"ogółem" zwiększył się w maju 2024 r. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego z 8,5 proc. do 8,6 proc.

Spośród prezentowanych grup o znacznym udziale sprzedaży przez Internet wzrost udziału raportowały przedsiębiorstwa z grup: "meble, rtv, agd" (z 15,1 proc. przed rokiem do 16,4 proc.), "prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach" (odpowiednio z 22,2 proc. do 22,3 proc.). Jednostki z grupy "tekstylia, odzież, obuwie" wykazały natomiast spadek udziału (z 22,6 proc. do 22,5 proc.) - podaje GUS.

"Niemal w konsensusie"

Odczyt skomentowali analitycy. "Sprzedaż detaliczna niemal w konsensusie (4,9 proc. r/r vs 5 proc. r/r), budowlanka sporo słabiej (-6,5 proc. r/r vs oczekiwane -3,8 proc. r/r). Potwierdza się to, że jeśli na czymś ma się w tym roku trzymać wzrost to na konsumencie" - czytamy w komentarzu mBanku.

Marcin Klucznik z Polskiego Instytutu Ekonomicznego pisze z kolei, że "konsument w Polsce ma się dobrze".

Scenariusz na ten rok jest prosty - znaczne ożywienie, ale bez boomu konsumpcyjnego i przy jednoczesnej odbudowie oszczędności - pisze.

"Majowa sprzedaż detaliczna wzrosła 5,0 proc.r/r podtrzymując trend z pierwszego kwartału 2024 (5,4 proc.r/r). Wciąż wysoka sprzedaż samochodów, mocne odbicie w kategorii pozostałe (markety budowlane). Wciąż słaba sprzedaż innych dóbr trwałych (odzież, meble, elektronika) oraz żywności. Wysoki wzrost dochodów wskazuje na kontynuację wzrostu konsumpcji, w tym roku ożywienie PKB będzie głównie polegało na popycie wewnętrznym" - piszą z kolei eksperci ING.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
pieniądze
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(13)
twój nick
3 tyg. temu
uśmiechnięta Polska w końcu odetchnęła po rządach dyktatorskich kaczystów, niestety skorumpowany pis pozostawiał pełno min i zwiększył zadłużenie Polski umyślnie, aby wpędzić państwo w procedurę nadmiernego deficytu i zrobić na złość nadchodzącemu rządowi. No ale zrobił na złość przede wszystkim Polakom, bo trzeba będzie ciąć wydatki, a to oznacza zmniejszenie socjalu, brak podwyżek dla budżetówki, wojska, policji... I jeszcze będziecie próbować wmawiać że PIS to patriotyczna partia działająca dla dobra Polaków? Oni nienawidzą Polaków, zrobią wszystko dla władzy, naszym kosztem wpędzą nas do szamba, w wojnę, w długi, biedę, aby tylko odsunąć od władzy każdego kto im nie jest po drodze. Tak antypolskiego ugrupowania i przestępczego to chyba jeszcze nie było!
Alejaja
3 tyg. temu
Tak, bo przybyło setki tysiący emigrantow
emeryt
3 tyg. temu
Udało mi się zejść z wydatkami spożywczymi poniżej złotówki dziennie. Od przyszłego roku do spożywczego będę chodził już tylko po gazetę i sól.
Kok
3 tyg. temu
Wczoraj w tv dyskusja na temat dziury budżetowej i zaciskaniu pasa czyli likwidacja 13 i 14 dla emerytów nie wszyscy 800 plus wydłużenie wieku emerytalnego rozmówcy to ekonomiści i politycy. Nikt z nich nie zająknął się a może zmniejszyć uposażenia poselskie likwidacja senatu zmniejszyć ilość posłów. Ekonomiści może mniej płacić przez państwo wszelkim doradcom nic ani słowem
Kok
3 tyg. temu
Polacy zaczęli więcej wydawać obrazek supermarketu czyli na żywność nie dziwne skoro ceny w rok wzrosły o 60%