Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
waluty
16.10.2017 14:08

Ważny tydzień dla polskiej waluty. Eksperci ostrzegają: dobra passa może się skończyć

Ostatnie dni były bardzo dobre dla naszej waluty. Złoty umocnił się względem dolara, euro i franka o blisko 10 groszy. To tylko korekta - ostrzegają analitycy i wskazują, że w tym tygodniu może dojść do zwrotu o 180 stopni. Wiele będzie zależeć od wyników naszej gospodarki, a także od - z pozoru nieistotnego dla nas - historycznego Kongresu Komunistycznej Partii Chin.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Fotolia)
W najbliższych dniach na złotego mogą wpłynąć dane o zatrudnieniu, wynagrodzeniach, produkcji czy koniunkturze

Pierwsza połowa października była dla polskiej waluty więcej niż dobra. Złoty umocnił się względem wszystkich największych konkurentów na foreksie. Kursy wymiany są mniej więcej 10 groszy niższe w przypadku zarówno dolara jak i euro i franka. Notowania dwóch ostatnich walut niemal z każdym kolejnym dniem są coraz niżej.

Co ciekawe, poniedziałkowa sesja jest szóstą z rzędu, gdy zarówno euro jak i frank muszą uznać wyższość naszej waluty i kursy ich wymiany spadają. Po południu euro kosztowało 4,24 zł. Za franka trzeba było dać 3,68 zł, za dolara - 3,58 zł.

(Money.pl)
(Fot: Money.pl)

- Złoty umocnił się w ubiegłym tygodniu najbardziej od 14 miesięcy - zauważa Damian Rosiński z Domu Maklerskiego AFS. Dodaje, że nasza waluta w pięć sesji zyskała do dolara ponad 2 proc., a do euro 1,5 proc. Rosiński wylicza, że kurs euro z okolic półrocznych maksimów przesunął się do 5-tygodniowych dołków, zaś frank powrócił w rejon najniższych wartości od 15 stycznia 2015 roku, kiedy Narodowy Bank Szwajcarii uwolnił kurs franka.

Ekspert studzi jednak emocje. Jego zdaniem ostatnie wzmocnienie jest tylko korektą w trwającej dłużej fali osłabienia złotego w relacji do najważniejszych walut, która rozpoczęła się we wrześniu. Według Rosińskiego zakończy się ona dopiero na początku przyszłego roku.

- W zależności od pary, wzrosty kursów wymiany przybiorą silniejszą lub słabszą formę. Stosunkowo największe powinny być na dolarze i franku, mniejsze na funcie brytyjskim, zaś relatywnie niewielkie na euro - prognozuje analityk DM AFS.

Euro - waluta z przyszłością?

Eksperci rynku walutowego podkreślają, że wiele zależeć będzie od wydarzeń najbliższych dni.

- Ten tydzień będzie obfitował w doniesienia gospodarcze z Polski. W poniedziałek poznaliśmy sierpniowy bilans płatniczy, ale ważniejsze informacje będą w dniach kolejnych. I tak we wtorek harmonogram przewiduje dane o zatrudnieniu i wynagrodzeniu. W środę mamy produkcję przemysłową i sprzedaż detaliczną, jak też wskaźniki koniunktury konsumenckiej. Czwartek przyniesie protokół z obrad RPP, zaś piątek - wskaźniki koniunktury gospodarczej - wylicza Tomasz Witczak, analityk FMC Management.

Również według niego proces umacniania złotego powinien teraz przyhamować i nieco się cofnąć.

Michał Dąbrowski z Domu Maklerskiego XTB dodaje też do kalendarza ważne wydarzenie spoza Polski. Wskazuje na rozpoczynający się w środę Kongres Komunistycznej Partii Chin, który powinien mieć duże znaczenie dla inwestorów.

- To wydarzenie odbywa się tylko dwa razy w ciągu dekady, więc wszelkie decyzje, zarówno polityczne, jak i gospodarcze, będą miały długofalowy wpływ na chińskie oraz pozostałe światowe rynki. W przypadku decyzji o ograniczeniu stymulacji gospodarki może dojść do pogorszenia nastrojów na giełdach, a to mogłoby uderzyć w waluty rynków wschodzących, w tym w złotego - ostrzega Dąbrowski.

Tagi: waluty, złoty, forex, polska gospodarka
Źródło:
WP Finanse
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz