"Wstąpiłby do wojska". Minister gospodarki Niemiec mówi o zbrojeniach

Minister gospodarki, kandydat Zielonych na kanclerza Robert Habeck opowiada się za zwiększeniem wydatków Niemiec na obronność do 3,5 proc. PKB w ciągu najbliższych kilku lat. - Musimy wydawać prawie dwa razy więcej na obronę, żeby Putin nie odważył się nas zaatakować - powiedział tygodnikowi "Spiegel".

Robert Habeck mówi o zwiększeniu wydatków na obronnośćRobert Habeck mówi o zwiększeniu wydatków na obronność
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2024 Getty Images

Habeck podkreślił, że dzięki takim wydatkom na obronę Niemcy mogą zapewnić pokój i zapobiec dalszej wojnie.

Według ministra gospodarki dodatkowe wydatki na niemiecką armię na pewno nie powinny być finansowane z obecnego budżetu i poprzez cięcia dochodów obywatelskich. Tak dużą sumę - zdaniem Habecka - "można ostatecznie sfinansować jedynie poprzez kredyty". Polityk zaproponował reformę tzw. hamulca zadłużenia lub utworzenie specjalnych funduszy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Minister gospodarki i wojsko

Habeck zadeklarował w rozmowie ze "Spieglem", że dziś wstąpiłby do Bundeswehry. Przyznał, że w czasach zimny wojny odmówił służby wojskowej, ale teraz sytuacja jest inna. - Dziś nie miałbym już żadnego moralnego argumentu, żeby odmówić. Agresor taki jak Putin wykorzystuje słabość w sposób bezwzględny - powiedział lider Zielonych.

Obecnym celem NATO jest, aby państwa sojuszu inwestowały co najmniej 2 proc. swojego PKB w obronność. Według najnowszych danych NATO, Niemcy przeznaczyły w 2024 r. na obronę około 90,6 mld euro, co odpowiada ok. 2,1 proc. PKB kraju. W ubiegłym roku tylko cztery z 32 państw NATO (oprócz USA) osiągnęły prawdopodobnie poziom trzech procent.

Wybrane dla Ciebie