Opłata deszczowa. W 2022 r. musi ją płacić znacznie więcej osób

Od 2022 r. opłata deszczowa, nazywana też podatkiem od deszczu, dotyczy znacznie większej grupy Polaków. Jest również wyższa niż dotychczas. Rząd przekonuje, że w ten sposób finansujemy walkę z suszą, która z roku na rok jest coraz większym problemem w naszym kraju. Tłumaczymy, kto musi zapłacić podatek i w jakiej wysokości.

Na zdjęciu rynna, z której kapie wodaPodatek od deszczu obowiązuje od 2018 r. W 2022 r. jednak objął on większą grupę podatników
Źródło zdjęć: © Pixabay
oprac.  KRO

Opłata deszczowa ma rekompensować Skarbowi Państwa walkę z suszą, gdyż cel ten z roku na rok pochłania coraz większe fundusze. Ustawodawcy tłumaczyli, że na działkach mniej zalesionych, a gęściej zabudowanych ograniczona jest retencja wody i gromadzenie się jej w ziemi. Większość po prostu spływa do kanalizacji. Dlatego też właściciele takich gruntów muszą opłacać specjalny podatek.

Podatek od deszczu. Kto musi zapłacić?

Opłata ta ma zatem zachęcać do stosowania ekologicznych rozwiązań zwiększających retencję, a także ograniczać powszechną "betonozę". Jak? Głównie poprzez budowę zbiorników retencyjnych czy zbieranie "deszczówki" do specjalnie przeznaczonych do tego urządzeń, ale również za sprawą dbania o zieleń.

Daninę muszą uiszczać wszyscy właściciele nieruchomości od 600 m kw. i wskaźnika zabudowy na poziomie przynajmniej 50 proc. Przez "zabudowę" należy rozumieć: dom, garaż, taras, pomieszczenie gospodarcze czy powierzchnię wybrukowaną kostką.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Petru: "Glapiński powinien przemówić do rządu. Takiej niekompetencji nie było od PRL-u"

Tak skonstruowany podatek sprawia, że płacą go m.in. spółdzielnie, wspólnoty szpitale, czy zakłady pracy. Dotyczy on jednak też indywidualnych właścicieli posiadłości.

Podatek od deszczu. Ile trzeba zapłacić?

Wysokość podatku od deszczu jest uzależniona od posiadanej na działce infrastruktury retencyjnej. Najwyższą stawkę płacą osoby nieposiadające żadnych tego typu urządzeń. W takim przypadku stawka podatku wynosi 1,50 zł za każdy m kw. powierzchni.

Nieco niższa, bo 0,90 zł za 1 m kw., stawka dotyczy osób, które na swojej nieruchomości posiadają infrastrukturę retencyjną o wydajności do 10 proc. odpływu rocznego. Wydajniejsze instalacje (osiągające retencję na poziomie 11-30 proc.) zapewniają mniejszą stawkę - 0,45 zł za 1 m kw.

Stawki oraz zakres osób, które muszą uiszczać opłatę, znacznie wzrosły od początku 2022 r., po wejściu w życie nowelizacji przepisów wprowadzających daninę, które z kolei obowiązują od 2018 r.

Podatek od deszczu. Do kogo trafiają pieniądze?

80 proc. z pozyskanych w ten sposób funduszy trafia do Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie", a pozostałe 20 proc. - do gmin. Wody Polskie lwią część przychodów z tej opłaty przeznaczają na statutowe cele (m.in. badanie stanu hydrologicznego, czy eksploatowanie zasobów), a pozostała część (od 5 do 10 proc.) to tzw. koszty manipulacyjne. Samorządy muszą większość z uzyskanej w ten sposób kwoty (80 proc.) przeznaczyć na rozwój zlewni. Pozostałe 20 proc. to koszty administracyjne.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Zarzucają mu, że nie przeczytał umowy z Mercosur. Minister: ona ma 3 tys. stron
Zarzucają mu, że nie przeczytał umowy z Mercosur. Minister: ona ma 3 tys. stron
Właściciel luksusowych domów towarowych na krawędzi
Właściciel luksusowych domów towarowych na krawędzi
"Błąd Europy". Oto jak przespała surowcowy potencjał Grenlandii
"Błąd Europy". Oto jak przespała surowcowy potencjał Grenlandii
Nie mogą się doczekać pieniędzy z programu. "Przyspieszamy proces wypłat"
Nie mogą się doczekać pieniędzy z programu. "Przyspieszamy proces wypłat"
"Miliony domów pozamykane na zardzewiałe kłódki". Eksperci alarmują
"Miliony domów pozamykane na zardzewiałe kłódki". Eksperci alarmują
Drogi prąd problemem USA. Trump zapowiada zwrot
Drogi prąd problemem USA. Trump zapowiada zwrot
Służby przeszukały biuro Tymoszenko. Media: podejrzenie o korupcję
Służby przeszukały biuro Tymoszenko. Media: podejrzenie o korupcję
Miliony zaległych faktur. Firmy mają problem. "Kiedy będzie ta kasa?"
Miliony zaległych faktur. Firmy mają problem. "Kiedy będzie ta kasa?"
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Co dalej z reformą PIP? Jest głos z rządu
Co dalej z reformą PIP? Jest głos z rządu
Wielka fuzja gigantów w Polsce. Jest znak zapytania. Minister ujawnia
Wielka fuzja gigantów w Polsce. Jest znak zapytania. Minister ujawnia
Już dziś wpływają na przekształcanie umów. Mało kto o tym wie
Już dziś wpływają na przekształcanie umów. Mało kto o tym wie