Posłanka PiS przyznaje, że straci na Polskim Ładzie. "Nie robię z tego żadnego problemu"

Posłanka PiS Teresa Wargocka na poniedziałkowej konferencji prasowej zachwalała Polski Ład i oceniła, że dotychczasowy system podatkowy był bardzo niesprawiedliwy. Podkreśliła, że wycofanie czy zawieszenie rządowej reformy nie wchodzi w grę. Przyznała jednak, że nie jest ona dla niej korzystna.

Posłanka PiS Teresa Wargocka mówiła w poniedziałek, że zmiany wprowadzane przez Polski Ład to "trudna reforma, ale potrzebna".Posłanka PiS Teresa Wargocka mówiła w poniedziałek, że zmiany wprowadzane przez Polski Ład to "trudna reforma, ale potrzebna".
Źródło zdjęć: © East News | Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

"Można powiedzieć kolokwialnie: stracę na Polskim Ładzie — mam wynagrodzenie powyżej 2,8 tys. zł brutto — i nie robię z tego żadnego problemu. Właśnie w imię solidarności. Jestem absolutnie za tym, żeby przedsiębiorcy płacili składkę zdrowotną wyższą niż ich pracownicy, jeżeli ich dochody pięciokrotnie przewyższają dochody ich pracowników" — powiedziała na poniedziałkowej konferencji posłanka PiS. Takie podejście nazwała sprawiedliwością.

Postulaty opozycji, części mediów, żeby wycofać się z Polskiego Ładu, bądź zawiesić go — to (przyp. red.) w ogóle nie może mieć miejsca — podkreśliła posłanka.

Wargocka: PiS jest zdeterminowane, by przeprowadzić reformę podatkową

Przekonywała, że dotychczasowy system podatkowy był "bardzo niesprawiedliwy", a jest bardzo trudny do zmiany, bo budzi to opór. W tym kontekście wskazywała, że 54 proc. Polaków ma dochody do 4,5 tys. zł, a średnia emerytura to 2,6 tys. zł brutto.

Mówiąc natomiast o składce zdrowotnej, oceniła, że obywatele byli nią obciążeni nierówno. "Trudna reforma, potrzebna reforma. My chcemy tę reformę absolutnie przeprowadzić" — mówiła Wargocka o Polskim Ładzie.

Bałagan z Polskim Ładem. Czarzasty ma pomysł

Posłanka PiS: nie mogliśmy nie wprowadzić Polskiego Ładu

"Nie mogliśmy nie wprowadzić Polskiego Ładu. Nawet teraz w sytuacji covidowej, ponieważ to właśnie Polski Ład, w całym swoim szerokim programie, nie tylko podatkowym, to jest odpowiedź rządu na ten stan gospodarki światowej, polskiej po Covidzie" — mówiła w poniedziałek Teresa Wargocka.

Przekonywała, że pojawiające się nieścisłości i niedoprecyzowania podczas wprowadzania zmian są na bieżąco wyjaśniane, monitorowane i poprawiane. Obecna na konferencji rzeczniczka PiS Anita Czerwińska dodawała, że posłowie PiS są "w stałym dialogu z naszymi wyborcami i wszystkimi, którzy mają swoje uwagi, zastrzeżenia czy pytania".

Na poniedziałkowej konferencji padły słowa o tym, że wprowadzone ustawy podatkowe, to "zmiana rewolucyjna".

"Zmiana, którą zapowiadaliśmy od początku naszych rządów, czyli tak zmienić system podatkowy, abyśmy nie byli tym jedynym państwem w Europie, w którym obciążenia podatkowe wyższe ponoszą osoby o niższych dochodach, natomiast osoby o dochodach wysokich te obciążenia mają mniejsze" — tłumaczyła posłanka PiS Teresa Wargocka.

Wybrane dla Ciebie