Prezydent mówi, że może zabraknąć pieniędzy na emerytury. "To jest kłamstwo"

- To jest pierwsza sytuacja, w której prezydent RP wykorzystuje urząd i orędzie do tego, żeby kłamać obywateli wbrew rządowi - mówił w piątek minister energii Miłosz Motyka, odnosząc się do czwartkowego wystąpienia Karola Nawrockiego.

Prezydent mówi, że może zabraknąć pieniędzy na emerytury. "To jest kłamstwo"Prezydent mówi, że może zabraknąć pieniędzy na emerytury. "To jest kłamstwo"
Źródło zdjęć: © AI, PAP | Marcin Bielecki, Łukasz Gągulski • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Tomasz Sąsiada

- Zbliżamy się do momentu, w którym zaczyna brakować na wszystko. Dziś nie ma środków na reakcję na rynku paliw i dla szpitali. Jutro może zabraknąć na zbrojenia i wypłaty emerytur - mówił w czwartkowym orędziu prezydent Karol Nawrocki.

O te słowa był w piątek pytany w TVN24 minister energii Miłosz Motyka. - To jest kłamstwo - stwierdził krótko polityk.

- Doradcy pana prezydenta mówili o tym, że zabraknie w Polsce paliwa przez ostatnie miesiące. Mówili o tym, że paliwo będzie po ponad 10 zł. Że państwo upadnie. Nic się takiego nie wydarzyło. W 2023 roku mówili, że programy społeczne zostaną zlikwidowane. Nic się takiego nie wydarzyło i nie wydarzy się nic takiego, co by mogło zachwiać finansami publicznymi. Więc niestety, ale to jest pierwsza sytuacja, w której prezydent RP wykorzystuje urząd i orędzie do tego, żeby kłamać obywateli wbrew rządowi - skomentował Motyka.

Jak wyliczał, "nigdy w historii Polski nie wydawaliśmy tak dużo na zbrojenia, nigdy nie wydawaliśmy w historii Polski tak dużo na programy społeczne". - Nie tylko żaden z nich, wbrew kłamstwom obozu pana prezydenta, nie został skasowany, ale mamy nowe. Mamy dzisiaj dwulecie programu "Aktywny rodzic", tak zwanego "babciowego". Doświadczenie wspierające, rentę wdowią. Tych programów nie było za rządów PiS - podkreślił.

- Mamy wreszcie podniesienie drugiego progu podatkowego, wprowadzenie progu pośredniego. To są wszystko zmiany, które idą albo w stronę poprawy dla tych, którzy tych świadczeń potrzebują, ale też wsparcie aktywnych zawodowo. Pan prezydent chyba nie rozumie, że jesteśmy 20. gospodarką świata i Polska się rozwija. Nie chcę być złośliwy, ale pan prezydent chyba za dużo czasu spędza na jeździe konno, a za mało na rozmowach z Polakami. Bo ja byłem na szczycie G20 w Houston, rozmawiałem z ministrami energii innych państw i byli naprawdę zachwyceni tym, jak Polska się rozwija - dodał.

Prezydent podpisał ustawę o podatku od zysków nadzwyczajnych

Czwartkowe orędzie posłużyło Karolowi Nawrockiemu do ogłoszenia, że podpisał rządową ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów naftowych. Prezydent poinformował też, że skieruje ją w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, bo ze względu na to, że przepisy mają działać wstecz i objąć zyski koncernów osiągane od marca, uważa je za niekonstytucyjne.

Wybrane dla Ciebie