Bezrobocie w Polsce. GUS podał dane za sierpień

Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze informacje dotyczące sytuacji na krajowym rynku pracy. W sierpniu stopa bezrobocia rejestrowanego ukształtowała się na poziomie 5,8 proc. Wskaźnik utrzymał się na dokładnie takim samym poziomie, jaki odnotowano w lipcu.

Spectators watch from the streets below as Estonian slackliner Jaan Roose crosses a highline suspended above the center of Warsaw, Poland. (Photo by Marek Antoni Iwanczuk/NurPhoto via Getty Images)Nowe dane o bezrobociu
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Robert Kędzierski

Sytuacja ta wpisuje się w szerszy trend obserwowany w polskiej gospodarce od dłuższego czasu. Zazwyczaj miesiące wakacyjne charakteryzują się zwiększonym zapotrzebowaniem na pracowników sezonowych, co naturalnie sprzyja obniżaniu się wskaźników braku zatrudnienia.

Utrzymanie wartości z poprzedniego miesiąca może sugerować, że rynek osiągnął pewien punkt równowagi. W praktyce przedsiębiorstwa wciąż potrzebują rąk do pracy, jednak dynamika nowych rekrutacji nie powoduje już gwałtownych spadków w statystykach urzędów pracy. Dane tę tezę potwierdzają - liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w sierpniu 909,5 tys. wobec 906,4 tys. miesiąc wcześniej.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Stabilizacja w obliczu wyzwań gospodarczych

Czy wskaźnik należy uznać za wysoki? Odczyty na poziomie poniżej 6 proc. historycznie traktowane są jako raczej dobry wynik. W przeszłości polski rynek pracy musiał mierzyć się ze znacznie wyższymi wskaźnikami. Należy również pamiętać o metodologii, jaką stosuje GUS przy obliczaniu stopy bezrobocia rejestrowanego. Wskaźnik ten obejmuje wyłącznie osoby, które formalnie zgłosiły się do powiatowych urzędów pracy.

Z tego względu różni się on od danych publikowanych na przykład przez europejski urząd statystyczny Eurostat, który opiera się na badaniach aktywności ekonomicznej ludności.

Co dalej z rynkiem pracy?

Kolejne miesiące przyniosą odpowiedź na pytanie, jak rynek pracy zareaguje na zakończenie sezonu letniego. Tradycyjnie jesienią, wraz z wygasaniem prac w rolnictwie, budownictwie czy turystyce, urzędy notują niewielki wzrost liczby zarejestrowanych osób bezrobotnych.

Eksperci rynkowi zazwyczaj spodziewają się w tym okresie delikatnych korekt wskaźnika w górę, co jest zjawiskiem całkowicie naturalnym i cyklicznym. Ważne będzie jednak to, czy ewentualne zmiany pozostaną w granicach standardowych wahań sezonowych, czy też będą sygnałem głębszych przeobrażeń w gospodarce.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie