Masło, wieprzowina i jabłka zdrożały do nieprzyzwoitych poziomów. Są jednak też dobre wieści
Masło zdrożało w ostatnich miesiącach tak bardzo, że aż ośmiorniczki są tańsze. Apetyty Chińczyków wywróciły rynek do góry nogami. Dodatkowo przez przepisy w Niemczech zdrożała wieprzowina. Da się jednak znaleźć wolniej drożejące zamienniki. Tylko nieznacznie drożał drób, nie rosną ceny marchwi i ziemniaków. No i stać nas na więcej alkoholu.
J. Frączyk