Poniedziałek to finał działania pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), który obejmuje obniżoną do 8 proc. stawkę VAT oraz maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego. Jak podaje PAP, po południu w Zakopanem przed dystrybutorami tworzyły się kolejki, a po godz. 20 część stacji musiała ograniczać sprzedaż lub zamykać wjazd.
W ramach pakietu kierowcy płacą jeszcze maksymalnie 6,64 zł za litr Pb95, 7,46 zł za Pb98 oraz 7,31 zł za olej napędowy. Wielu zmotoryzowanych próbowało zatankować jeszcze przed powrotem do stawek sprzed obniżki, co zbiegło się z końcówką wakacji i wyjazdami turystów spod Giewontu.
WIDEOIle powinno kosztować paliwo? Polacy zabrali głos
Braki benzyny i oleju napędowego w Zakopanem. Kolejki w innych miastach
Na największej stacji Orlenu na zakopiańskim Ustupie ok. godz. 20 miały zostać jedynie resztki Pb98 i oleju napędowego. Paliwa zabrakło też m.in. na stacji BP w Zakopanem, a na kolejnych punktach kończyły się zapasy. Kierowcy mogli jeszcze tankować LPG.
Wzmożony ruch na stacjach napędzali przede wszystkim kierowcy szykujący się do powrotu z urlopu. W poniedziałek wiele osób planowało wyjazd i chciało zatankować przed wyruszeniem w drogę, co dodatkowo zwiększyło kolejki w mieście i okolicznych miejscowościach.
Od wtorku 1 września wraca 23-proc. stawka VAT. To, zgodnie z zapowiedziami dotyczącymi zakończenia pakietu, ma automatycznie przełożyć się na podwyżki cen paliw objętych CPN w sprzedaży detalicznej. Analitycy rynku spodziewają się wzrostów w przedziale od 60 do 90 gr na litr.
Wcześniej pisaliśmy o kolejkach do stacji paliw m.in. w Oławie na Dolnym Śląsku, Starych Babicach i w Warszawie na Mazowszu. Do redakcji Wirtualnej Polski dotarły też zdjęcia ze stacji paliw w Gdańsku.
Czym był pakiet CPN i ile kosztował budżet
Pierwszą odsłonę CPN wprowadzono pod koniec marca br. jako reakcję na rosnące ceny ropy w związku z konfliktem USA i Izraela z Iranem, który wybuchł 28 lutego. Pakiet obowiązywał do końca czerwca i obejmował obniżony VAT oraz cenę maksymalną benzyny i oleju napędowego; wprowadzono też czasową obniżkę akcyzy na paliwa (do połowy czerwca).
CPN ponownie zaczął obowiązywać od 17 sierpnia. Cena maksymalna była wyliczana według formuły opartej o średnią cenę hurtową na rynku krajowym, powiększoną m.in. o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową 0,30 zł za litr oraz VAT. Sprzedaż powyżej limitu miała grozić karą do 1 mln zł.
Według Ministerstwa Finansów dotychczasowy koszt programu CPN wyniósł ok. 4,7 mld zł, a wznowienie obniżonej stawki VAT na ostatnie dwa tygodnie sierpnia miało kosztować budżet państwa ok. 495 mln zł.
Źródło: PAP