Według doniesień Radia Zet decyzję o zmniejszeniu skali współpracy podjął marszałek Jarosław Stawiarski z PiS. Wcześniej samorząd z Lubelszczyzny należał do najważniejszych i najbardziej hojnych partnerów stacji. Teraz poziom przekazywanych kwot ma być wyraźnie niższy.
Onet podaje, że do końca lipca województwo zawarło ze stacją Tomasza Sakiewicza tylko cztery umowy o łącznej wartości 692 tys. zł. Dla porównania rok wcześniej na tym samym etapie wartość kontraktów wynosiła 2,76 mln zł, co oznacza spadek o ponad 2 mln zł rok do roku.
Portal dalej wylicza, że w 2025 r. urząd marszałkowski przekazał stacji blisko 4 mln zł. Na takie wsparcie TV Republika nie może już liczyć. Cytowane przez Onet biuro prasowe urzędu tłumaczy, że zakończyły się dotychczasowe projekty realizowane ze stacją, kolejne umowy nie są planowane, natomiast poszukiwane są nowe kanały dotarcia do odbiorców.
WIDEORozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiada
Kosztowny dla prawicy rozłam w PiS
Nieoficjalne doniesienia sugerują, że marszałek województwa przyjął defensywną postawę w kwestii promowania województwa w prawicowych mediach po tym, jak doszło do rozłamu w PiS.
Odejście Mateusza Morawieckiego i jego zwolenników z Prawa i Sprawiedliwości oznaczałoby cios finansowy nie tylko dla TV Republika, ale też dla samej partii Jarosława Kaczyńskiego. Z wyliczeń "Faktu" opartych na stawkach Kancelarii Sejmu wynika, że nowy klub Rozwój Plus przy 41 posłach może dysponować ok. 143,7 tys. zł miesięcznie.
- To nie są dodatkowe środki, tylko środki przesunięte z tych, które miał do dyspozycji PiS. Czyli PiS będzie miał mniej, a nowy klub dostanie te środki - wyjaśnia w rozmowie z dziennikiem zastępca szefa Kancelarii Sejmu Jerzy Woźniak.