Masło, wieprzowina i jabłka zdrożały do nieprzyzwoitych poziomów. Są jednak też dobre wieści

Masło zdrożało w ostatnich miesiącach tak bardzo, że aż ośmiorniczki są tańsze. Apetyty Chińczyków wywróciły rynek do góry nogami. Dodatkowo przez przepisy w Niemczech zdrożała wieprzowina. Da się jednak znaleźć wolniej drożejące zamienniki. Tylko nieznacznie drożał drób, nie rosną ceny marchwi i ziemniaków. No i stać nas na więcej alkoholu.

Masło zdrożało o 43 proc. rocznie, a margaryna o tylko 4 proc.
Źródło zdjęć: © Karol Serewis
Jacek Frączyk

Masło zdrożało w ostatnich miesiącach tak bardzo, że przebiło ceną ośmiorniczki. Zdrożała też wieprzowina. Co nam zostało na stole? Oszczędni zamiast schabowego powinni wyłożyć pierś z kurczaka z ziemniakami i marchewką - te produkty praktycznie nie podrożały. Staniała cebula. No i stać nas na więcej alkoholu.

Ceny masła wzrosły do nieprzyzwoitych poziomów. Za 200-gramową kostkę trzeba płacić już niemal 7 zł, podczas gdy rok temu było to ok. 4 zł. Powodem nie jest wyższa cena mleka, ale popyt w Chinach. Zdrożało też mięso - zwyżki przede wszystkim wieprzowiny jeszcze mocniej uderzyły Polaków po kieszeniach.

Ale nie jest tak, że ceny poszły w górę wszędzie. Zawsze można znaleźć tańsze substytuty. Np. margaryna od lat uważana za gorszy smakowo zamiennik masła, choć docenia się ją jako produkt zdrowszy. Jej ceny wzrosły w ciągu roku o zaledwie 4 proc. Niebo a ziemia w porównaniu ze średnio o 43 proc. droższym masłem. Jeszcze na początku roku wydawaliśmy na margarynę 0,3 proc. budżetu domowego, a na masło 0,5 proc. Ale proporcje mogą się odwrócić.

Zobacz również: Masło jest drogie? Zrób je sam

Co zamiast wieprzowiny? Bogatszy w białko drób

Fani schabowego czy golonki muszą płacić za te dania niemal 8 proc. więcej niż przed rokiem. Także polędwica sopocka czy szynka mogą być w sklepach droższe, bo ich ceny są także uzależnione od wieprzowiny. Jest jednak tańszy zamiennik - drób. Pierś z kurczak jest zaledwie o 1,5 proc. droższa niż rok temu.

Jeśli jednak nawet nie mamy ochoty na drób, to można spróbować droższych, ale nie drożejących w oszałamiającym tempie ryb (wzrost o 1,9 proc.) czy wołowiny (skok o 3,3 proc.).

Wołowina nie jest co prawda dla niezamożnego konsumenta w pełni zamiennikiem mięsa wieprzowego - bo jest po prostu dwa razy droższa za kilogram. Ale już mięso drobiowe...

Rok temu jego cena była na poziomie połowy ceny wieprzowiny, obecnie to już tylko 40 proc. W przypadku wędlin - polędwica drobiowa zdrożała o zaledwie 2,2 proc., podczas gdy wędliny łącznie (wieprzowe i drobiowe razem) o prawie 5 proc.

Do czasu, aż rynek nie poradzi sobie z olbrzymim popytem ze strony Chin na masło, jak i mięso wieprzowe, można do diety wprowadzić po prostu więcej ryb, drobiu i margaryny. I w ten sposób przeczekać ciężkie czasy. A te z pewnością miną.

Rok do roku zauważalnie zdrożały jajka, sery i owoce (przede wszystkim jabłka). Co taniało? Cebula, a ziemniaki i marchew utrzymały poziom cen sprzed roku.

Idealne ekonomiczne danie to więc pierś z kurczak z ziemniakami oraz gotowaną marchewką. Surówka z marchwi i jabłek odpada, bo ceny tego drugiego też ostatnio wystrzeliły w górę. Dodatkowo jednak oszczędni mogą do obiadu podać lampkę wina.

Możemy sobie pozwolić na więcej alkoholu

Nominalny wzrost wynagrodzeń w całej gospodarce wyniósł 5 proc. rocznie. By był to wzrost prawdziwy, a nie teoretyczny, musimy być w stanie więcej za te pieniądze kupić więcej niż przedtem.

Na pewno jest tak z alkoholem. Ten drożał o średnio 0,2 proc., a więc dużo wolniej niż rosły pensje. A co trzeba podkreślić, alkohol to prawie tak samo ważny składnik wydatków Polaków (według GUS) jak mięso. Na wódkę, piwo czy wino wydajemy dwie trzecie kwoty na mięso.

To samo można powiedzieć o napojach bezalkoholowych, warzywach, rybach, pieczywie i herbacie i o wspominanym wyżej drobiu - tych rodzajów żywności możemy za wyższe pensje kupić więcej.

Niektórych towarów mimo podwyżek pensji kupimy jednak mniej. Szybciej niż 5 proc. rok do roku drożało wspomniane na początku artykułu masło i mięso wieprzowe, ale i sery dojrzewające i topione, jaja, jogurt, śmietana oraz owoce, w tym jabłka.

Obraz

Producenci korzystają z okazji

Już da się zauważyć, rośnie produkcja wielu wyrobów, na których wzrosły marże. Rynek działa. Masła w sierpniu wyprodukowano o 4,4 proc. więcej rok do roku, a wędlin o 2 proc. więcej. W sierpniu zwiększono też produkcję serów dojrzewających i topionych o prawie 9 proc. (rok do roku), a te produkty były w gronie liderów wzrostu cen.

Nastąpił też przyrost pogłowia krów w czerwcu o 3,4 proc. rok do roku. Z tego mlecznych jest o zaledwie 0,4 proc. więcej. Ale w ciągu następnego roku wiek, w którym mogą zacząć dawać mleko osiągnie 1,7 mln krów, czyli aż o 125 tys. krów więcej niż zaczynało dawać mleko rok wcześniej (6 proc. liczby obecnej krów mlecznych). Pogłowie świń też wzrosło do czerwca o 4,5 proc. rdr.

Jak widać na zwiększony popyt rolnicy odpowiadają podażą. Widzą, że jest nieczęsta okazja, by zarobić ekstra pieniądze. Tym większa, że przy rosnącym popycie z Chin, Niemcy - najwięksi hodowcy w Europie - zwolnili część rynku, ograniczając produkcję świń i bydła. Przede wszystkim ze względu na wyśrubowane normy hodowli zwierząt, w tym konieczność dbałości o ich odpowiednią wygodę.

Wybrane dla Ciebie
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni