"Postój" w polskich elektrowniach. W chwili próby naszą energetykę ratuje jedno
Polska nie znajduje się na krawędzi blackoutu, ale wchodzi w kolejną falę upałów z mniejszym marginesem bezpieczeństwa. Niski poziom Wisły ogranicza możliwość pełnego chłodzenia elektrowni w Połańcu czy Kozienicach. Ubytki mocy są znaczące, a Enea klasyfikuje je jako "postoje ze względu na warunki eksploatacyjne". W momencie próby to fotowoltaika ciągnie polską energetykę.
Bartłomiej Chudy