Agencja ratingowa Moody’s ogłosiła decyzję o obniżeniu oceny ratingowej Polski z poziomu A2 do A3. Krótkoterminowy rating został obniżony do Prime-2 (P-2) z poziomu P-1. Według Moody’s obniżenie ratingu Polski jest odpowiedzią na pogorszającą się sytuacją fiskalną Polski. Utrzymujące się wysokie deficyty fiskalne oraz rosnące koszty odsetkowe mają prowadzić do znacznego wzrostu długu publicznego i pogorszenia wskaźników obsługi zadłużenia.
Rosnący dług staje się coraz większym probleme
Agencja wskazała na kilka czynników. Deficyt sektora finansów publicznych ma pozostać wysoki i wynieść około 7 proc. PKB zarówno w 2026, jak i w 2027 roku. Dług publiczny ma wzrosnąć z 59,7 proc. PKB w 2025 roku do 68,9 proc. PKB w 2027 roku. Rosnące koszty obsługi długu, wysokie wydatki na obronność, ochronę zdrowia i zobowiązania społeczne ograniczają możliwości redukcji deficytu.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Moody's zwrócił uwagę również na osłabienie skuteczności polityki fiskalnej - ekspansywną politykę prowadzoną mimo dobrej koniunktury oraz ograniczoną odbudowę buforów fiskalnych, a także narastanie zadłużenia poza krajową regułą wydatkową.
Minister finansów odpowiada
- Dziś agencja ratingowa Moody’s obniżyła rating Polski do poziomu A3, jednocześnie podnosząc perspektywę ratingu z negatywnej do stabilnej. Dotąd Moody’s miała najwyższą ocenę Polski spośród trzech głównych agencji – po obniżce dostosowała ją do poziomu agencji Fitch i S&P. Traktujemy tę decyzję poważnie, ale spokojnie. Polska gospodarka szybko rośnie, a jej fundamenty pozostają mocne. Będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne, ale potrzebna jest do tego współpraca wszystkich instytucji państwa, w tym Prezydenta - napisał na portalu x minister finansów Andrzej Domański.